Zamknij

USA negocjowały z Rosją o Ukrainie. Podano rezultat rozmów

10.01.2022 18:12
Negocjacje rosyjsko-amerykańskie w Genewie
fot. PAP/EPA/DENIS BALIBOUSE / POOL

W Genewie zakończyła się pierwsza tura negocjacji rosyjsko-amerykańskich ws. bezpieczeństwa w Europie. Rozmowy dotyczyły m.in. rozmieszczenia wojsk rakietowych i manewrów wojskowych. Kreml nie zadeklarował deeskalacji na granicy z Ukrainą.

Delegacji amerykańskiej przewodniczyła zastępczyni sekretarza stanu Wendy Sherman, a rosyjskiej - wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabkow. Spotkanie, które rozpoczęło się w poniedziałek o godz. 8.55, a zakończyło o godz. 16.32, odbyło się w gmachu Stałego Przedstawicielstwa USA przy ONZ i innych organizacjach międzynarodowych.

Po południu obie delegacje przedstawiły swoje konkluzje po poniedziałkowych rozmowach. To początek serii spotkań między przedstawicielami USA, NATO i Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) oraz Rosji.

Kreml negocjuje z Białym Domem. Stawką bezpieczeństwo w Europie

- USA przedstawiły Rosji propozycje dotyczące rozmieszczenia pocisków rakietowych i ograniczenia ćwiczeń wojskowych, ale odrzuciła postulaty Rosji dotyczące zakończenia polityki otwartych drzwi NATO - oświadczyła w Wendy Sherman. Podczas telefonicznej konferencji prasowej dodała, że USA mają prawo do dwustronnej współpracy z Ukrainą i że nie będą rozmawiać o Ukrainie bez Ukrainy. 

Agencja AFP podała, że rozmowy dotyczyły m.in. rozmieszczenia wojsk rakietowych oraz ćwiczeń militarnych. Ostrzeżono również Rosję o konsekwencjach ponownej inwazji na Ukrainę i zadeklarowano gotowość do kolejnych rozmów. Z ust rosyjskich negocjatorów nie padło zapewnienie deeskalacji sytuacji na granicy z Ukrainą.

- Liczba żołnierzy USA w Europie nie była przedmiotem poniedziałkowych rozmów z Rosją - poinformowała w poniedziałek wiceszefowa dyplomacji USA Wendy Sherman po zakończeniu rozmów z delegacją Rosji w Genewie.

Z kolei Siergiej Riabkow na spotkaniu z dziennikarzami mówił, że Stany Zjednoczone traktują rosyjskie propozycje "bardzo poważnie". Dodał, że Waszyngton nie może odrzucać "ryzyka konfrontacji". W jego ocenie sytuacja po spotkaniu z przedstawicielami USA "nie jest beznadziejna". - Rozmowy były trudne, głębokie i konkretne – oświadczył Riabkow

Rosja utrzymuje ok. 100 tys. żołnierzy przy granicy z Ukrainą. Kreml domaga się m.in. wycofania wojsk z terenów nowych państw NATO (przyjętych po 1997 r.) oraz brak przyjęcia Ukrainy i Gruzji do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

RadioZET.pl/AFP/PAP

C