Zamknij

AP: Niemcy i USA wstępnie porozumiały się ws. Nord Stream 2

21.07.2021 09:35
Nord Stream 2
fot. Sputnik/EAST NEWS

USA i Niemcy zawarły wstępne porozumienie w sprawie sporu o gazociąg Nord Stream 2 - podała we wtorek agencja AP. Informację potwierdziło źródło PAP w Kongresie.

Nord Stream 2 mógłby zostać ukończony w zamian za poczynienie ze strony Niemiec pewnych ustępstw wobec Ukrainy i Polski. Według agencji AP wstępne porozumienie w tej sprawie Berlin zawarł z administracją Joe Bidena. Jest ono owocem wielotygodniowych negocjacji. Jak zaznacza AP, szczegóły porozumienia nie są znane.

Informacje o zawarciu porozumienia potwierdziło PAP źródło w Kongresie. Kongresmeni i ich asystenci otrzymali briefing na temat ogólnych warunków wstępnego porozumienia.

Niemcy i USA wstępnie porozumiały się ws. dokończenia Nord Stream 2

Tymczasem według portalu Politico, który powołuje się na cztery wtajemniczone źródła, przedstawiciele Waszyngtonu "po cichu nakłaniają swoich ukraińskich odpowiedników, by wstrzymali się z krytyką nadchodzącego porozumienia" z Niemcami.

Portal dodaje, że administracja Bidena miała też ostrzec Kijów, że krytyka mogłaby zaszkodzić relacjom z USA. Dyplomaci zwrócili się też do Ukrainy, by nie informowała o planach dotyczących porozumienia Kongresu, gdzie przedstawiciele obydwu partii są bardzo krytyczni wobec gazociągu.

We wtorek do Kijowa udał się podsekretarz stanu i doradca szefa dyplomacji USA, Derek Chollet, który później uda się też do Warszawy. Chollet ma poinformować przedstawicieli obu krajów na temat porozumienia z Niemcami na temat Nord Stream 2. - To na pewno nie będą fajne rozmowy - mówi PAP źródło w Kongresie.

Administracja Bidena sygnalizowała wcześniej, że zrezygnuje z dalszych sankcji wobec projektu i prób zatrzymania go, skupiając się na zawarciu z Niemcami porozumienia ograniczającego jego negatywne skutki dla Ukrainy i państw regionu.

- Stanowisko Polski wobec tego projektu jest znane i nikt nie oczekuje od Polski, że będzie się z tego cieszyć. Jednak w obecnej sytuacji na miejscu Warszawy przyjąłbym to porozumienie jako pewnego rodzaju mniejsze zło - powiedziało PAP źródło z kręgów amerykańskiej dyplomacji.

- Jeśli to, co pisze Politico, jest prawdą, jest to skandal i nie pozostanie bez odpowiedzi w Kongresie. Porozumienie nie oznacza, że zrezygnujemy z kontynuowania kwestii sankcji - powiedział natomiast rozmówca PAP w Kongresie. Nawiązał do procedowanej w Izbie Reprezentantów poprawki, która miałaby przywrócić wstrzymane przez Departament Stanu sankcje przeciwko operatorowi gazociągu, spółce Nord Stream 2 AG.

Mimo to, ogłoszenie porozumienia Waszyngtonu z Berlinem spodziewane jest w najbliższych dniach, chociaż nie przed wizytą podsekretarza Cholleta w Kijowie i Warszawie w dniach 20-23 lipca. Natomiast "Wall Street Journal" podał, że porozumienie może zostać ogłoszone już w środę.

Przedstawiciel Departamentu Stanu USA z wizytą w Polsce

Chollet, który pełni funkcję podsekretarza stanu i doradcy politycznego szefa dyplomacji USA Antony'ego Blinkena, będzie przebywał w Warszawie w dniach 21-23 lipca. Podczas wizyty ma poruszyć "szereg kwestii, w tym wspólne obawy dotyczące gazociągu Nord Stream 2 i szerszego bezpieczeństwa energetycznego", a także temat "wspólnego przywiązania do demokratycznych wartości i instytucji z wysokimi przedstawicielami władz i przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego" - zapowiedział Departament Stanu.

Wiceszef MSZ Marcin Przydacz powiedział PAP, że tematyka rozmów z Derekiem Cholletem będzie dotyczyła m.in. polityki wschodniej, kwestii bezpieczeństwa, w tym bezpieczeństwa energetycznego, współpracy gospodarczej i relacji dwustronnych między Polską i USA.

RadioZET.pl/PAP/oprac. AK