Zmiany polityczne w Niemczech. Dymisja szefowej SPD, Zieloni prowadzą w sondażach

02.06.2019 12:50
Niemcy
fot. PAP/EPA

Szefowa Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) Andrea Nahles ogłosiła w niedzielę, że podaje się do dymisji po fali krytyki za katastrofalny wynik swego ugrupowania w wyborach do PE. Rezygnuje też z szefowania frakcji SPD w Bundestagu. Wszystko przez fatalne notowania partii, którą zarówno w eurowyborach, jak i w sondażach wyprzedzili Zieloni. 

"Nie mam koniecznego poparcia, aby sprawować te funkcje" - napisała w komunikacie ogłaszając wycofanie się w poniedziałek z funkcji przewodniczącej SPD. Jak podała, we wtorek nie weźmie udziału w wyborach nowego szefa frakcji socjaldemokratów w Bundestagu. Nahles sama zarządziła te wybory. Według wcześniejszych założeń wybór przewodniczącego frakcji miał się odbyć we wrześniu.

W niedawnych wyborach do Parlamentu Europejskiego niemieccy socjaldemokraci otrzymali 15,8 proc. głosów, o 11,5 pkt. proc. mniej niż w wyborach w 2014 roku. W tym momencie, wyprzedzenie przez Partię Zielonych, walczą o utrzymanie pozycji trzeciej siły politycznej w Niemczech. 

Niemcy: Zieloni prowadzą w sondażach

Informacja ta zbiegła się z najnowszym sondażem pracowni Forsa przeprowadzonego na zlecenie RTL i ntv w dniach 27-31 maja. Wynika z niego, że największą popularnością wśród Niemców cieszą się Zieloni, na których w tym momencie najchętniej zagłosowałoby 27 proc. ankietowanych. O 1 pkt procentowy wyprzedzają więc rządzącą obecnie za naszą zachodnią granicą CDU/CSU.

Przypomnijmy, że Zieloni to de facto najwięksi wygrani ostatnich wyborów do Parlamentu Europejskiego. Co prawda nie wygrali ich, ale zdobyli rekordowe 20,5 proc. Badania przeprowadzone na tydzień przed wyborami dawały im o 9 punktów procentowych mniej niż to miało miejsce w głosowaniu 26 maja. W stosunku do wyborów sprzed pięciu lat Zieloni zdobyli o 10,4 punktów proc. więcej.

W wypadku koalicji CDU/CSU kierowanej przez kanclerz Angelę Merkel sondaże przedwyborcze nie doszacowały chadeków o jakieś 2 punkty procentowe. Chrześcijańscy demokraci z bloku CDU/CSU zdobyli ostatecznie 28,9 proc., tracąc 7 punktów proc. w stosunku do wyborów w 2014 r.

Zobacz także

Pokazuje to trend przejawiający się w polityce niemieckiej od pewnego czasu; wybory do Parlamentu Europejskiego tylko ujawniły jego istnienie: partia Zielonych w wyborach do PE zajęła miejsce dawniej zarezerwowane dla SPD i stała się drugą po chadekach siłą polityczną w niemieckim systemie partyjnym. 

RadioZET.pl/PAP/Twitter