Nowa propozycja budżetu UE. Nieoficjalnie: cięcie ok. 5 mld euro

21.02.2020 18:17
Morawiecki
fot. PAP/EPA

Nowa propozycja kompromisu w sprawie budżetu zakłada, że unijne wydatki będą na poziomie 1,069 procent Dochodu Narodowego Brutto 27 państw członkowskich - podały w piątek źródła dyplomatyczne. Oznacza to cięcie w wysokości ok. 5 mld euro. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Szefowie państw i rządów mają wznowić obrady o godz. 18. Różnica między "technicznym dokumentem" nad którym pracowała Komisja Europejska, a wcześniejszą propozycją szefa Rady Europejskiej Charles'a Michela jest relatywnie niewielka, bo wynosi około 5 mld euro. W strukturze budżetu są jednak zmiany.

To dokument techniczny, który jest analizowany obecnie przez przedstawicieli 27 państw członkowskich. Zostanie on przedstawiony podczas obrad, które rozpoczną się o godz. 18. Dokument zawiera pewne korekty

ŹRODŁA W UE

Nowy budżet UE na lata 2021-2027

W odpowiedzi na najnowsza propozycje zorganizowano spotkanie grupy przyjaciół polityki spójności, do której należy Polska. Na razie nie ma reakcji poszczególnych stolic, bo dokument jest jeszcze analizowany. 5 mld euro to niewielka zmiana biorąc pod uwagę, że grupa oszczędnych, czyli Holandia, Dania, Szwecja i Austria domagały się cięć wynoszących około 70 mld euro.

Z dokumentu, na który powołuje się PAP wynika, że kraje te dostaną jednak dodatkowe upusty, np. Austria 100 mln euro. Zmiany te mają zadowolić klub oszczędnych i pozwolić na przełom w negocjacjach. Rozmówca PAP zastrzegł, że choć KE pracowała nad dokumentem, nie jest to jeszcze nowy schemat negocjacyjny. Rozmowy cały czas prowadzi szef Rady Europejskiej Michel.

Zobacz także

Na razie nie wiadomo też jak będzie wyglądał dalszy przebieg szczytu. - Musimy oceniać, jak będzie wyglądała sytuacja, gdy dokument zostanie omówiony podczas obrad. Jest wiele możliwości. Szef Rady Europejskiej może zdecydować, że nie ma wspólnej płaszczyzny porozumienia i dyskusja będzie wznowiona później lub jutro, w sobotę. Mogą też odbyć się kolejne spotkania bilateralne - mówił jeden z jego współpracowników.

ZOBACZ: Andrzej Duda: ceny rosną tylko przejściowo. Też płacę rachunki w domu 

RadioZET.pl/PAP