Zamknij

"To historyczny moment". Rezolucja ws. aborcji w Polsce przyjęta przez PE

26.11.2020 16:56
Iratxe Garcia Perez w PE
fot. Pool EPA/Associated Press/East News

Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję ws. aborcji w Polsce. W dokumencie potępiono orzeczenie TK z 22 października, oceniając, że zagraża ono "zdrowiu i życiu kobiet". „PE przyjął właśnie rezolucję potępiającą wyrok na kobiety. To historyczny moment, na który czekałyśmy” – komentuje posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus.

Parlament Europejski w czwartkowym głosowaniu przyjął rezolucję dotyczącą aborcji w Polsce, przygotowaną z inicjatywy Socjalistów i Demokratów. Za jej przyjęciem głosowało 455 europosłów, przeciw było 145, a 71 wstrzymało się od głosu.

Tym samym PE "zdecydowanie potępił" głośne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 22 października, uznając je za zagrażające zdrowiu i życiu kobiet. Jak argumentowali eurodeputowani, "ograniczenie lub zakazanie prawa do aborcji w żaden sposób nie eliminuje aborcji, a jedynie spycha ją do podziemia, prowadząc do wzrostu liczby nielegalnych, niebezpiecznych, tajnych i zagrażających życiu aborcji". Rezolucja wskazuje, że "nieuzasadnione przekroczenie ograniczeń w dostępie do aborcji, wynikające ze wspomnianego orzeczenia TK, nie chroni przyrodzonej i niezbywalnej godności kobiet, gdyż narusza Kartę Praw Podstawowych, orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, liczne konwencje międzynarodowe, których Polska jest sygnatariuszem, a także Konstytucję RP".

- To jest całkowicie nie do przyjęcia, żeby w XXI wieku w państwie członkowskim UE atakowano prawa kobiet – mówiła jeszcze w środę hiszpańska europarlamentarzystka i przewodnicząca frakcji socjalistycznej Iratxe Garcia Perez, występując w Brukseli w koszulce Strajku Kobiet. – W tej sytuacji PE musi zamanifestować tak, jak się to robi na polskich ulicach przepełnionych demonstrantami, którzy domagają się wolności i poszanowania praw kobiet – podkreślała.

"Parlament Europejski po stronie kobiet"

"PE przyjął właśnie rezolucję potępiającą #wyroknakobiety. To historyczny moment, na który czekałyśmy" - komentuje w sieci posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus. 

"Moje stanowisko jest niezmienne: jej ciało, jej wybór. Nie spocznę, póki Polki nie będą miały takich samych praw jak reszta Europejek. Nigdy nie będziecie szły same!" - dodaje na Twitterze Robert Biedroń. "Parlament Europejski po stronie kobiet" - komentuje szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

RadioZET.pl