Zamknij

Unijne "pieniądze za praworządność" przyjęte. Polska była przeciw

Magdalena Kulej
16.11.2020 15:22
Morawiecki
fot. AP Pool/Associated Press/East News

Rozporządzenie w sprawie powiązania unijnego budżetu z praworządnością zostało poparte przez większość krajów UE - podała w poniedziałek Polska Agencja Prasowa. Polska i Węgry zablokowały natomiast wieloletni budżet UE i fundusz odbudowy po epidemii Covid-19.

W poniedziałek ambasadorzy państw członkowskich zajmują się rozporządzeniem w sprawie powiązania funduszy unijnych z praworządnością, porozumieniem w sprawie budżetu UE na lata 2014-2020, a także decyzją o zasobach własnych UE, która związana jest z funduszem odbudowy.

Kompromisowy tekst rozporządzenia ws. uwarunkowania funduszy unijnych od przestrzegania praworządności został potwierdzony większością kwalifikowaną państw członkowskich - poinformował na Twitterze rzecznik stałego przedstawicielstwa Niemiec, Sebastian Fischer. Według źródła PAP zbliżonego do spotkania unijnych ambasadorów, na którym zapadła ta decyzja, przeciw opowiedzieli się przedstawiciele Polski i Węgier. Ambasadorowie tych dwóch krajów mieli podkreślać, że wszystkie elementy, to znaczy warunkowość, wieloletni budżet i fundusz odbudowy składają się na jeden pakiet i powinny być przyjmowane przez kraje członkowskie UE jednomyślnie.

Fisher podkreślił, że przez brak jednomyślności państwa UE nie mogły zainicjować procedury pisemnej ws. przyjęcia decyzji o zasobach własnych UE. Jest ona konieczna, by UE mogła ustanowić fundusz odbudowy po koronawirusie

Zobacz także

Polski rząd przeciwko budżetowi UE

- Polska na spotkaniu ambasadorów UE w Brukseli przekonuje o poparciu dla pakietu budżetu UE, jednakże wskazuje, że nie ma jednomyślnego poparcia krajów członkowskich dla mechanizmu warunkowości - przekazała PAP, powołując się na swoje źródło. Według informacji agencji Stały Przedstawiciel RP przy UE, Andrzej Sadoś, na spotkaniu ambasadorów przedstawił stanowisko, że akceptacja dla budżetu UE i funduszu odbudowy wymaga jednomyślnej zgody na wszystkie elementy pakietu. Przedstawiciel Polski miał dodać, że Polska odrzuca polityczne porozumienie między negocjatorami PE i niemiecką prezydencją w sprawie mechanizmu warunkowości w budżecie UE. Polska ma stać na stanowisku, że mechanizm warunkowości w budżecie UE nie może powielać procedury artykułu 7 zawartej w traktatach.

Stały Przedstawiciel RP przy UE przekazał ambasadorom unijnym, że Polska chce osiągnięcia porozumienia w sprawie budżetu UE tak szybko, jak to możliwe. Dodał, że należy ściśle przestrzegać konkluzji szczytu UE z lipca, gdzie osiągnięto porozumienie w sprawie budżetu UE. Porozumienie między Parlamentem Europejskim i niemiecką prezydencją w sprawie powiązania przestrzegania zasad praworządności z budżetem UE zakłada, że Komisja Europejska będzie mogła uruchomić mechanizm prowadzący do zamrożenia środków, np. przy zagrożeniu dla niezależności sądownictwa w danym kraju. 

Dodajmy, że budżet unijny na lata 2021-2027 wymaga jednomyślnej zgody państw członkowskich. Zgoda "27-ki" jest potrzebna do 31 grudnia 2020 roku na posiedzeniu Rady UE. W przypadku braku porozumienia do końca roku, w przyszłym roku najprawdopodobniej zacznie obowiązywać roczne prowizorium budżetowe. Jeśli jednak chodzi o powiązane budżetu z praworządnością, wymaga ono tylko większości kwalifikowanej, a więc przy sprzeciwie Węgier i Polski zostaje ono przyjęte.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP