Zamknij

Nowe doniesienia o chorobie Putina. “Zostały mu dwa lata życia”

27.06.2022 12:58
Drżąca ręka Władimira Putina
fot. Twitter/visegrad24

Władimir Putin jest śmiertelnie chory? Takie pogłoski od kilku tygodni krążą w internecie. Szef ukraińskiego wywiadu uważa, że Putinowi zostały tylko dwa lata życia. Niektórzy politolodzy sądzą jednak, że są to “wrzutki Kremla”, dla którego informacje o poważnej chorobie Putina są korzystne.

Szef wojskowego wywiadu Ukrainy gen. dyw. Kiryło Budanow uważa, że Władimir Putin stoi nad grobem. - Rosyjski dyktator umrze z powodu wielu ciężkich chorób w ciągu dwóch lat - powiedział Budanow, cytowany przez Daily Mail. 

Budanow przekonuje, że wskazują na to informacje przekazywane przez ukraińskich szpiegów na Kremlu. - Putin nie ma przed sobą długiego życia - podkreślił.

Putin jest chory? "Umrze w ciągu dwóch lat"

Komentatorzy są zgodni, że ze zdrowiem Putina nie jest najlepiej. Wskazują na to spuchnięta twarz i szyja czy drżąca dłoń, uchwycona przez kamery podczas jednego z ostatnich spotkań Putina z Alaksandrem Łukaszenką.

Daily Mail przypomina, że w kwietniu rosyjski przewódca poddał się pilnej operacji onkologicznej. Portal cytuje też tajną wiadomość rosyjskiego agenta do byłego funkcjonariusza FSB Borisa Karpiczkowa, która wyciekła do mediów. W treści czytamy, że Putin jest śmiertelnie chory. Cierpi na poważną postać szybko postępującego raka.

Putin jest podobno bardzo wrażliwy na punkcie swojego zdrowia i obawia się, że będzie postrzegany przez pryzmat choroby. Jak donosi Daily Mail, odmawia nawet noszenia okularów, by nie okazywać słabości, nie panuje nad emocjami i z furią atakuje podwładnych. Christopher Steele, były pracownik brytyjskiego wywiadu MI6 w Rosji, powiedział, że Putin był stale monitorowany i towarzyszył mu zespół lekarzy.

Plotki na temat złego stanu zdrowia prezydenta Rosji pojawiły się dwa lata temu. Media pisały, że cierpi na raka i Parkinsona. Kreml nie potwierdza żadnych z tych doniesień. Wszelkie informacje o złym stanie zdrowia Putina są dementowane. 

Preobrażeński: za wrzutkami na temat zdrowia Putina stoi Kreml

Za wrzutkami na temat złego stanu zdrowia prezydenta Władimira Putina stoi Kreml, dla którego takie pogłoski są korzystne - uważa rosyjski politolog Iwan Preobrażeński, cytowany przez ukraiński portal NV.ua. - Myślę, że sam Kreml aktywnie podtrzymuje te plotki, nawet je wrzuca, a później zaczynają żyć swoim życiem. Tak jak na początku wrzucili nie wiadomo skąd wziętą kandydaturę (sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji - przyp. red.) Nikołaja Patruszewa, a teraz wrzucają, że Patruszew ma oponentów - powiedział politolog.

Patruszew jest wymieniany jako jeden z kandydatów na możliwego następcę Putina. Wśród kandydatur pojawiają się też minister obrony Siergiej Szojgu i młodsza córka Putina Katerina Tichonowa.

ZOBACZ TAKŻE: Wojna w Ukrainie - najnowsze wiadomości

Politolog zaznaczył, że nawet jeśli Putin jest poważnie chory, to nie chodzi o to, lecz o stopień wytrwałości rosyjskiego systemu politycznego. - I właśnie tę kwestię próbują zamaskować pustą gadaniną o możliwych kandydatach - uważa ekspert. 

NV.ua przypomina, że w ubiegłym tygodniu sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow stwierdził, że doniesienia na temat złego stanu zdrowia Putina to nie tylko pogłoski. - Ten, który zasiada na tronie, tymczasowo ma pewne problemy (ze zdrowiem - przyp. red.), bazując na wielu informacyjnych źródłach, według danych wywiadów. I to nie tylko nasz wywiad, ale też wywiady innych krajów. Mamy potwierdzenia - oznajmił Daniłow.

RadioZET.pl/Daily Mail/PAP

C