Zamknij

Rosja do tego się nie posunie? "Nie mamy potrzeby zadawania takiego ciosu"

Bartłomiej Chudy
16.08.2022 13:05
Putin i Szojgu uderzają w Zachód na konferencji w Moskwie
fot. YURI KOCHETKOV/AFP/East News

Stany Zjednoczone starają się przedłużyć konflikt na Ukrainie - powiedział prezydent Rosji Władimir Putin do uczestników X Moskiewskiej Konferencji Bezpieczeństwa Międzynarodowego. Minister obrony Rosij Siergiej Szojgu odniósł się na tym wydarzeniu do kwestii możliwego użycia bomby jądrowej przez Kreml.

Władimir Putin zarzucił Stanom Zjednoczonym zaangażowanie się w konflikt na Ukrainie i jego przedłużanie. Prezydent Rosji mówił o zachodniej ingerencji w "specjalną operację" Rosji na Ukrainie na X Moskiewskiej Konferencji Bezpieczeństwa Międzynarodowego. 

- Sytuacja na Ukrainie pokazuje, że USA starają się przedłużać ten konflikt – powiedział na wtorkowej konferencji Władimir Putin. Ponownie podkreślił, że decyzja o przeprowadzeniu specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie ma na celu ochronę ludności Donbasu. Jego słowa cytują rosyjskie agencje prasowe Interfax oraz TASS.

Putin uderza w USA i Zachód. "Przygotowali Ukrainie los mięsa armatniego"

- Cele tej operacji są jasno określone – ma to zapewnić bezpieczeństwo Rosji i naszym obywatelom, chronić mieszkańców Donbasu przed ludobójstwem – powiedział Putin, przypominając swoje słowa z orędzia z 24 lutego, gdy Rosja napadła na Ukrainę.

Według Putina, aby utrzymać swoją hegemonię na świecie, Stany Zjednoczone "przygotowały Ukrainie los mięsa armatniego", a także przymknęły oko na rozprzestrzenianie się w tym państwie "ideologii neonazistowskiej" czy "masakry mieszkańców Donbasu" (na który Rosja, rękami separatystów, napadła już w 2014 roku, przyp.). Putin przyznał, że Zachód "pompuje reżim w Kijowie bronią ciężką". - USA rażąco ingerują w wewnętrzne sprawy suwerennych państw, organizują prowokacje, zamachy stanu i wojny domowe, próbując wywierać presję na niepodległe państwa, by poddały się ich woli – mówił.

Po raz kolejny włodarz Kremla uderzył też w zachodni model "dominacji na świecie, który do tej pory pozwalał pasożytować na całym globie". Jego zdaniem, przez zmiany geopolityczne, taki model jest skazany na zagładę. Putin powiedział, że Rosja "wzmocni swoje siły zbrojne, zapewni interesy narodowe i ochroni sojuszników oraz podejmie inne kroki w celu budowy bardziej demokratycznego świata".

Szojgu o możliwym użyciu bomby jądrowej

W wydarzeniu wziął udział również minister obrony Rosji Siergiej Szojgu, który odnosił się m.in. do kwestii możliwego użycia bomby jądrowej. Stwierdził wprost, że obecnie Rosja nie ma potrzeby użycia broni atomowej w Ukrainie. - Z militarnego punktu widzenia nie ma potrzeby zadawania Ukrainie takiego ciosu - powiedział.

Podczas przemówienia na moskiewskiej konferencji bezpieczeństwa międzynarodowego Szojgu twierdził, że ukraińskie operacje wojskowe są planowane przez USA i Wielką Brytanię, a NATO "kilkakrotnie" zwiększyło rozmieszczenie swoich oddziałów w Europie Wschodniej i Środkowej. Bagatelizował znaczenie pomocy militarnej dla Ukrainy, choć sam wspomniał o wieloprowadnicowych wyrzutniach HIMARS. - Nie miały one znaczącego wpływu na sytuację – przyznał Szojgu. Jednocześnie dodał, że resort obrony Rosji wnikliwie przygląda się próbkom zdobytego uzbrojenia państw Zachodu podczas wojny w Ukrainie.

RadioZET.pl/Interfax.ru/Tass.ru

C