Gigantyczne demonstracje w Rosji. Setki zatrzymań

10.08.2019 21:41
Rosja. Demonstracje na rzecz wolnych wyborów
fot. PAP

Podczas sobotnich demonstracji na rzecz sprawiedliwych wyborów do tej pory w czterech rosyjskich miastach zatrzymano 245 osób - podała organizacja OWD-Info, zajmująca się monitorowaniem zatrzymań w Rosji. 146 osób zatrzymano w Moskwie.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

86 ludzi zatrzymano w Petersburgu, 11 w Rostowie nad Donem i dwie w Briańsku na zachodzie kraju.

Rosyjskie MSW poinformowało, że za "udział w nieuzgodnionej (z władzami) akcji w centrum Moskwy zatrzymano 136 osób".

Ogromne protesty w Rosji. Na ulicach 60 tys. ludzi

Była to najliczniejsza akcja protestu zorganizowana w Moskwie przez opozycję w ciągu ostatnich ośmiu lat, mimo tego, że większość jej liderów została wcześniej zatrzymana - zwracają uwagę rosyjskie niezależne media. Sobotni protest wsparli znani dziennikarze i artyści. Manifestacji towarzyszyły koncerty.

Zobacz także

Uzgodniona z władzami akcja oficjalnie zakończyła się ok. godz. 16 (15 w Polsce). Część uczestników demonstracji skierowała się w stronę budynku Administracji Prezydenta. Budynek otoczyli kordonem funkcjonariusze sił OMON. Media podają, że na miejsce przywieziono armatki wodne.

mid-epa07765941_2

Część zgromadzonych w pobliżu budynku Administracji Prezydenta skanduje: "Putin to złodziej!". Niektórzy manifestujący próbowali uniknąć zatrzymania, kryjąc się w pobliskiej cerkwi. Policja zablokowała później do niej dostęp.

Budynek Administracji Prezydenta mieści się przy Placu Słowiańskim w Moskwie, znajdującym się w odległości ok. 1 kilometra od Kremla, gdzie urzęduje Władimir Putin. Media przekazały, że prezydenta w sobotę nie ma w Moskwie - spotkał się na Krymie z członkami wspieranego przez Kreml rosyjskiego klubu motocyklowego Nocne Wilki.

Zobacz także

Uczestnicy sobotniej demonstracji pod hasłem "Za wolność i sprawiedliwość" wyrażają sprzeciw wobec niedopuszczenia opozycyjnych kandydatów do zaplanowanych na 8 września wyborów do Rady Miejskiej Moskwy. Apelują też o uwolnienie osób zatrzymanych w ramach dochodzenia w sprawie "masowych zamieszek", wszczętego przez Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej po manifestacji 27 lipca. 12 osób przebywa w związku z tym dochodzeniem w areszcie, a jedna osoba jest poszukiwana.

RadioZET.pl/PAP