Zamknij

Sankcje wobec Rosji są nieskuteczne? "To nie jest wojna Putina z Ukrainą"

09.07.2022 08:45

Sankcje UE wobec Rosji nie są skuteczne. To nie jest wojna prezydenta Rosji Władimira Putina z Ukrainą, ale jest to wojna Rosji z Ukrainą. Sankcjami trzeba objąć całe społeczeństwo rosyjskie - mówi w rozmowie z Polską Agencją Prasową b. szef MSZ, europoseł PiS Witold Waszczykowski.

Rosja
fot. Władimir Putin i Siergiej Szojgu/PAP/EPA

Od wybuchu wojny w Ukrainie Zachód - Stany Zjednoczone, Unia Europejska i ich sojusznicy - wprowadzi szereg sankcji wobec Rosji. Objęto nimi zarówno przedstawicieli najwyższych władz - z Władimirem Putinem na czele - jak i oligarchów oraz rosyjskie przedsiębiorstwa.

Restrykcje dotyczą m.in. wyłączenia rosyjskich banków z systemu płatności SWIFT. Część komentatorów uważa jednak, że rozwiązania te nie przystopowały imperialnych zamiarów Putina. Mówił o tym w rozmowie z Polską Agencją Prasową Witold Waszczykowski, który stwierdził, że „gołym okiem widać, iż sankcje są nieskuteczne". 

Sankcje na Rosję nie są skuteczne? Europoseł zdradza, kogo powinny objąć

- Po pierwsze, Rosja nadal prowadzi wojnę, a po drugie Rosja dalej się bogaci. Otrzymuje olbrzymie ilości pieniędzy ze sprzedaży swoich surowców. To znaczy, że ten rodzaj sankcji, jaki zastosowano, który dotyka władzy, technologii, niektórych operacji finansowych, jest nieskuteczny. Od dawna uważam, że sankcje powinny dotknąć całe społeczeństwo rosyjskie - powiedział były szef polskiego MSZ, a obecnie europoseł PiS.

Dodał, że „to nie jest wojna Putina z Ukrainą, tylko Rosji z Ukrainą”. - Według wszelkich badań opinii publicznej, ponad 80 proc. Rosjan popiera te wojnę. W związku z tym to powinny być sankcje, które totalnie wykluczą Rosjan z naszej cywilizacji, czyli wyrzucenie z UE celebrytów, sportowców, naukowców, techników, stypendystów, turystów itd. To się nie dzieje -  wskazał. Jego zdaniem, choć rosyjskie aktywa zostały zamrożone w UE, to już trudniej będzie ich użyć do odbudowy Ukrainy.

Wykorzystanie tych aktywów wymagałoby ich nacjonalizacji. To jest utrudnione, ponieważ w naszych gospodarkach rynkowych nacjonalizacja wymaga zmian prawnych, a w niektórych przypadkach zmian konstytucyjnych. W związku z tym można było zamrozić te rosyjskie środki, ale trudniej będzie ich użyć, bo musiałby zostać znacjonalizowane, a to w wielu przypadkach jest trudne lub wręcz niemożliwe

Witold Waszczykowski

W opinii Waszczykowskiego, obecnie w UE nie mówi się już o kolejnych unijnych sankcjach, a pojawiają się zupełnie inne głosy, jak te wzywające do powrotu do projektu Nord Stream 2 czy „odblokowania” Kaliningradu.

Waszczykowski o słowach kanclerza Niemiec: nie jestem zdziwiony

Jak przyznał, słowami kanclerza Niemiec Olafa Scholza, który wezwał Litwę i Unię Europejską do zniesienia ograniczeń w transporcie towarów z Rosji do Kaliningradu, nie był zdziwiony.

- Napisałem wręcz, że jeśli Rosja zażąda korytarza z Białorusi do Kaliningradu wzdłuż przesmyku suwalskiego, to państwa Europy Zachodniej, Niemcy, Francja, będą chciały, żeby taki korytarz powstał ze względów humanitarnych. To znaczy, że los Rosjan jest bardziej ceniony przez te kraje, niż kwestia bezpieczeństwa Polski, czy Litwy, a tym bardziej kwestia życia i śmierci Ukrainy - ocenił.

loader

RadioZET.pl/PAP