Zamknij

Joe Biden podarował Putinowi statuetkę bizona i okulary pilotki

PAP
16.06.2021 23:24
Joe Biden i Władimir Putin
fot. PAP

Biały Dom poinformował w środę, że prezydent USA Joe Biden podarował swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Władimirowi Putinowi kryształową statuetkę bizona amerykańskiego oraz parę okularów przeciwsłonecznych - pilotek firmy Randolph USA.

W komunikacie Białego Domu podkreślono, że bizon jest od 2016 roku oficjalnie "narodowym ssakiem Stanów Zjednoczonych", dodając że w Rosji trwają wysiłki by odnowić populację europejskiego odpowiednika tego zwierzęcia - żubra.

Statuetka bizona jest na wiśniowej podstawie z plakietką upamiętniającą genewskie spotkanie.

Spotkanie Biden-Putin w Genewie. Prezydenci USA i Rosji wręczyli sobie prezenty

Drugi z prezentów to specjalnie wykonana para okularów przeciwsłonecznych typu Aviator firmy Randolph USA. Biały Dom zaznaczył, że Randolph od 1978 roku produkuje w stanie Massachusetts okulary dla pilotów myśliwców amerykańskich sił powietrznych, zaopatrując również sojuszników USA w NATO. Takie okulary to równocześnie jeden ze znaków rozpoznawczych Joe Bidena.

Podarunkiem od prezydenta Rosji Władimira Putina dla przywódcy USA Joe Bidena wręczonym w Genewie jest zestaw na biurko wykonany w tradycyjnej rosyjskiej technice "chochłoma", czyli dekorowany ornamentem w barwach czerwieni, zieleni i złota na czarnym tle.

Media w Rosji nie opisują tego podarunku bardziej szczegółowo. W zestawach takiej galanterii papierniczej zwykle znajdują się różnego rodzaju organizery na biurko i np. kalendarz. Zestaw, który trafił do Bidena nosi nazwę "Moskwa".

"Chochłoma" to jeden z najstarszych i najbardziej dekoracyjnych stylów w sztuce ludowej Rosji. Od XVIII wieku w tym stylu wykonywane są przedmioty z drewna - meble, naczynia i akcesoria. Wyrazisty ornament, wykonany ręcznie, składa się z motywów roślinnych: kwiatów, liści i owoców, malowanych swobodnym i szerokim rysunkiem. Przedmioty w stylu "chochłoma" są bardzo popularną pamiątką przywożoną z Rosji przez turystów.

RadioZET.pl/ PAP