Zamknij

Szwajcarzy poparli w referendum małżeństwa jednopłciowe. „To historyczny dzień"

26.09.2021 17:22
Szwajcarzy poparli w referendum małżeństwa jednopłciowe
fot. PAP/EPA/PETER SCHNEIDER

Prawie dwie trzecie szwajcarskich wyborców poparło wprowadzenie małżeństw jednopłciowych w niedzielnym referendum. Działacze na rzecz równouprawnienia osób LGBT mówią, że to historyczny dzień.

Szwajcaria jest kolejnym krajem, który wprowadzi małżeństwa jednopłciowe. Po podliczeniu wyników referendum w 20 z 23 kantonów, za równością małżeńską dla osób LGBT opowiedziało się 64 procent głosujących przy 52-procentowej frekwencji.

Szwajcara była jednym z ostatnich krajów w Europie Zachodniej, w których małżeństwa osób tej samej płci nie były legalne. O referendum w tej sprawie zabiegali przeciwnicy małżeństw jednopłciowych, gdy rząd przedstawił plan ich wprowadzenia – podała AFP.

Szwajcarzy poparli w referendum małżeństwa jednopłciowe

– Dzisiejszy dzień pokazuje zmianę mentalności, jaka się dokonała w ciągu ostatnich 20 lat. To tak naprawdę odzwierciedlenie bardzo szerokiej i bardzo ważnej akceptacji osób LGBT w społeczeństwie – powiedziała AFP Olga Baranova, rzeczniczka sztabu prowadzącego kampanię za małżeństwami jednopłciowymi.

Szwajcaria nie była krajem, który słynął z równego traktowania osób nieheteronormatywnych. Homoseksualizm zdekryminalizowano w tym kraju w 1942 roku, ale jeszcze wiele lat później policja i inne służby prowadziły „rejestry homoseksualistów”. W niektórych miejscach aż do lat 90-tych.

Obecnie w Szwajcarii pary tej samej płci mogą zarejestrować swój związek w urzędzie. Każdego roku decyduje się na to około 700 par. Jednak nie zapewnia im to tych samych praw, jakie mają małżonkowie – nie uprawnia do uzyskania obywatelstwa, takie pary nie mają też prawa do adopcji dzieci.

Po latach debat i dyskusji szwajcarski parlament zatwierdził w grudniu 2020 roku ustawę zezwalającą parom jednopłciowym na zawieranie małżeństw. Nowe przepisy zostały jednak zakwestionowane w szwajcarskim systemie demokracji bezpośredniej, a przeciwnicy zebrali 50 tysięcy podpisów potrzebnych do poddania sprawy pod referendum.

Zmiana prawa pozwoli parom jednopłciowym na zawieranie małżeństw podczas ceremonii cywilnych i zapewni im takie same prawa, jakie mają inne pary małżeńskie. Małżonkowie będący cudzoziemcami będą mogli ubiegać się o obywatelstwo w ramach procedury uproszczonej, a pary osób tej samej płci wspólnie adoptować dziecko. W życie wchodzi także inny przepis, który wywołał największy sprzeciw przeciwników małżeństw jednopłciowych w Szwajcarii – pary lesbijskie będą miały dostęp do dawstwa nasienia.

Prawicowa, populistyczna Szwajcarska Partia Ludowa (SVP) wzywała do głosowania na „nie”. Przeciwnicy małżeństw jednopłciowych oblepili szwajcarskie miasta plakatami, na których próżno było szukać informacyjnych treści. AFP opisała jeden z bilbordów. Widać na nim płaczące niemowlę z hasłem: „Dziecko na żądanie?”. Inny plakat przedstawiał ogromną głowę przypominającą zombie, która miała symbolizować śmierć ojcostwa.

– Parlament taktycznie połączył dwie sprawy, które nie powinny być łączone. Kwestię rodzicielstwa schowano za tarczą małżeństwa dla wszystkich. W ten sposób chciano przepchnąć tę inicjatywę – powiedział publicznemu nadawcy RTS wiceprzewodniczący SVP w kantonie Vaud Yohan Ziehli.

Deborah Heanni, członkini kolektywu Libero, który prowadził kampanię na rzecz małżeństw jednopłciowych, powiedziała AFP: „Po ośmiu latach kampanii jesteśmy szczęśliwi, że możemy wreszcie świętować to zwycięstwo”. Inny aktywista Jan Muller dodał: „To historyczny dzień dla Szwajcarii, historyczny dzień, jeśli chodzi o równość par osób tej samej płci, a także ważny dzień dla całej społeczności LGBT”.

Drugie głosowanie dotyczyło podatków

Szwajcarzy wypowiedzieli się także na temat podatków. W niedzielnym referendum powiedzieli "nie" inicjatywie "99 procent" młodzieżówki szwajcarskiej Partii Socjalistycznej.

Młodzi socjaliści domagali się opodatkowania wysokich dochodów kapitałowych. Dzięki w ten sposób zaoszczędzonym dochodom proponowano obniżenie podatków dla mniej zamożnych. Przeciw temu rozwiązaniu opowiedziało się 65 procent głosujących.

RadioZET.pl/AFP/oprac. AK