Zamknij

Kolejna gigantyczna kara dla Polski. Milion euro dziennie. "Warto?"

27.10.2021 13:22
Izba Dyscyplinarna
fot. Jakub Kaminski/East News

Polska nie zawiesiła stosowania przepisów odnoszących się do nieuznawanej Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, w związku z czym zapadło postanowienie o nałożeniu kary. Chodzi o milion euro dziennie. O karze poinformował w środę TSUE.

Polska, z uwagi na to, że nie zawiesiła stosowania przepisów krajowych odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, została zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości miliona euro dziennie - informuje  Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w środowym komunikacie. Według KE Izba Dyscyplinarna podważa niezawisłość polskich sędziów i nie daje im gwarancji ochrony przed kontrolą polityczną, Trybunał uznał, ze jej działanie jest niezgodne z unijnym prawem.

"Poszanowanie środków tymczasowych, zarządzonych w dniu 14 lipca 2021 r., jest konieczne, aby uniknąć poważnej i nieodwracalnej szkody dla porządku prawnego Unii oraz wartości, na których opiera się Unia, w szczególności wartości państwa prawnego" - podaje TSUE.

Kara będzie naliczana od dnia doręczenia Polsce tego postanowienia do dnia, w którym Polska zrealizuje zobowiązanie lub - jeśli do tego nie dojdzie - do dnia wydania wyroku w tej sprawie.

TSUE nakłada kolejną karę na Polskę. "Warto?"

- To jest rzeczywiście dramatycznie wysoka kara, ale kara adekwatna do nierzetelności, niewiarygodności, a z punktu widzenia Trybunału - poczucia, że polski rząd chce oszukać UE - komentuje w rozmowie z Radiem ZET były minister sprawiedliwości, senator  Krzysztof Kwiatkowski. - Sędziowie dostrzegli to, co my widzimy od dawna - dodaje. Zdaniem senatora to też pokazuje, że  zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego o likwidacji ID nikogo nie przekonały. Podkreślmy tu, że po zapowiedzi premiera żadnego projektu w tej sprawie wciąż w Sejmie nie ma.

"Wiceprezes TSUE  zobowiązał Polskę do zapłaty okresowej kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie ze względu na niezawieszenie stosowania przepisów krajowych dot. w szczególności uprawnień Izby Dyscyplinarnej. Warto?" - komentuje z kolei na Twitterze Sylwia Gregorczyk-Abram z Inicjatywy "Wolne Sądy".

PiS apeluje o spokój. "Jeszcze nic nie zapłaciliśmy"

- Przecież wszystko jest już wiadome. Komisja Europejska zna stanowisko Polski w tej sprawie - to komentarz wicerzecznika PiS. - W ramach dalszej reformy sądownictwa ID ulegnie daleko idącej modyfikacji i w zasadzie w tej formule przestanie istnieć - mówi Radosław Fogiel. - Apeluję, żeby zachować trochę więcej spokoju, trochę więcej zimnej krwi, a na pewno wszyscy na tym lepiej wyjdziemy - dodaje. O spokój apeluje też wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Jak mówi, "my jeszcze żadnej kary nie zapłaciliśmy". 

Przypomnijmy, że to już kolejna kara finansowa zasądzona przez TSUE wobec Polski. We wrześniu sąd na wniosek Czech zobowiązał polski rząd do zapłaty 500 tys. euro dziennie za nieprzestrzeganie postanowienia o natychmiastowym zaprzestaniu wydobycia węgla w kopalni Turów.

RadioZET.pl