Trump odmówił udostępnienia Kongresowi pełnego raportu ws. Russiagate. "Żądania są nielegalne"

08.05.2019 17:42
Trump
fot. PAP/EPA

Prezydent Donald Trump, powołując się na przywilej władzy wykonawczej, odmówił w środę udostępnienia Kongresowi USA pełnej wersji raportu prokuratora specjalnego Roberta Muellera ws. Russiagate.

Biały Dom wydał komunikat, w którym oznajmił, że Trump "nie miał innego wyjścia, niż powołać się na przywilej egzekutywy", a żądania Kongresu dotyczące udostępnienia dokumentu "są nielegalne". W osobnym tweecie napisano także, że "Amerykanie zasługują na Kongres, który koncentruje się na rozwiązywaniu rzeczywistych problemów, takich jak kryzys na granicy, wysokie ceny leków na receptę i rozpadająca się infrastruktura":

Sam Donald Trump w jednym ze swoich ostatnich tweetów ponownie nawiązał do afery Russiagate i śledztw prowadzonego przez prokuratora. "Dwa lata zajęło mówienie o tym rosyjskim zaangażowaniu. Okazało się, że nie byłok zmowy i ludzie chcą prześledzić to z powrotem, aby zobaczyć, jak to wszystko się stało" - napisał:

Przypomnijmy, że Mueller ma zeznawać 15 maja przed komisją ds. wymiaru sprawiedliwości Izby Reprezentantów, o czym poinformował w telewizji Fox News demokratyczny członek tej komisji David Cicilline. - Datę wyznaczono na 15 maja i mamy nadzieję, że specjalny prokurator się stawi - powiedział Cicilline.

Raport Muellera ws. rzekomych powiązań sztabu Trumpa z Rosją

Trump wielokrotnie krytykował śledztwo Muellera i określał je jako "polowanie na czarownice", a po opublikowaniu jego raportu starał się przedstawić konkluzje dokumentu jako swoje zwycięstwo.

Robert Mueller w swym raporcie napisał, że w śledztwie nie stwierdzono, by ktokolwiek ze sztabu Trumpa spiskował z Rosją, i nie znaleziono wystarczających dowodów, by kogokolwiek oskarżyć o to, że jest niezarejestrowanym agentem rosyjskiego rządu.

Zobacz także

Raport nie zarzuca też prezydentowi popełnienia przestępstwa polegającego na utrudnianiu działań wymiaru sprawiedliwości. Zastrzega jednak, że nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, iż Trump tego nie robił.

RadioZET.pl/PAP/Twitter