Trump prosił Zełenskiego o śledztwo w sprawie syna swojego rywala

25.09.2019 20:21
Donald Trump
fot. PAP

Biały Dom udostępnił w środę zapis lipcowej rozmowy prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, podczas której Trump prosił Zełenskiego, by przeprowadził dochodzenie w sprawie syna byłego amerykańskiego wiceprezydenta Joe Bidena.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

"Dużo się mówi o tym, że Biden wstrzymał śledztwo (w sprawie swojego syna) i bardzo dużo ludzi chce się dowiedzieć o tym więcej, więc byłoby świetnie, gdybyście mogli zrobić, co tylko możecie, z prokuratorem generalnym" - powiedział Trump podczas rozmowy 25 lipca.

Zobacz także

"Biden przechwalał się, że zatrzymał śledztwo, więc gdybyście mogli się temu przyjrzeć. (...) Dla mnie to brzmi strasznie" - powiedział Trump zgodnie z zapisem rozmowy opublikowanym przez Biały Dom.

Amerykański prezydent prosił również swojego ukraińskiego odpowiednika, by współpracował w tej sprawie z jego osobistym prawnikiem Rudym Giulianim i amerykańskim prokuratorem generalnym Williamem Barrem.

Na przekazanie Kongresowi zapisu rozmowy naciskała Izba Reprezentantów, która dzień wcześniej formalnie wszczęła dochodzenie mające wykazać, czy Trump powinien zostać odsunięty od władzy. Przyczyną miałoby być wywieranie nacisków na władze Ukrainy w celu pozyskania informacji, które mógłby zaszkodzić synowi Bidena - Hunterowi Bidenowi.

Demokraci domagają się impeachmentu Trumpa

Trumpowi, który w przyszłorocznych wyborach będzie walczył o reelekcję, Demokraci zarzucają, iż celem prośby skierowanej do Zełenskiego było zaszkodzenie Joe Bidenowi. Polityk ten ma obecnie największe szanse na zdobycie nominacji Partii Demokratycznej do walki z Trumpem o fotel prezydenta.

Zobacz także

Chodzi o śledztwo dotyczące działalności na Ukrainie Huntera Bidena, który był zatrudniony w ukraińskiej firmie gazowej.

Rozmowa miała miejsce po wstrzymaniu amerykańskiej pomocy finansowej dla Ukrainy wartej 400 mln dolarów.

RadioZET.pl/PAP/Twitter