Zamknij

Fiasko polskiej propozycji umowy ws. kopalni Turów. "Nie została przyjęta"

16.11.2021 16:26
Czechy odrzucają polską propozycję umowy ws. Turowa
fot. TOMASZ GOLLA/AGENCJA SE/East News

Rzeczniczka ministerstwa środowiska Czech Petra Roubiczkova poinformowała we wtorek, że kolejny przedstawiony przez Polskę projekt umowy ws. kopalni "Turów" nie został przyjęty, a propozycja ta powinna zostać przedyskutowana z partiami tworzącymi nowy rząd Czech. Tymczasem kara nałożona na Polskę przez Trybunał Sprawiedliwości UE rośnie – obecnie wynosi blisko 29 mln euro.

Czechy nie godzą się na propozycję rozwiązania sporu o kopalnię Turów, przedstawioną przez stronę polską. Dowodzi tego wypowiedź rzeczniczki resortu środowiska Petry Roubiczkovej. 

Poinformowała ona na Twitterze, że polski projekt porozumienia w sprawie kopalni węgla brunatnego "jest nie do przyjęcia dla ministerstwa środowiska Czech, ministerstwa spraw zagranicznych oraz Kraju Libereckiego". Wzmiankowała też o konieczności ukształtowania się nowego rządu po niedawnych wyborach. - Biorąc pod uwagę sytuację polityczną, otrzymany wniosek będzie musiał być po stronie czeskiej z przedstawicielami partii tworzonego rządu, dopiero wtedy Republika Czeska będzie mogła podjąć dalsze kroki – dodała. Nie sprecyzowała, czego dotyczy polska oferta.

Czechy. Polska propozycja ugody ws. Turowa "nie do przyjęcia"

Minister klimatu i środowiska RP Anna Moskwa poinformowała w poniedziałek, że wysłała propozycję do Czech. Wcześniej, po wizycie w Pradze 5 listopada, Moskwa rozmawiała telefonicznie z przedstawicielami czeskich władz. We wtorek nadeszła odmowna decyzja strony czeskiej.

W ramach możliwego porozumienia Czesi mieli wycofać wniosek z Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczący zamknięcia kopalni, a w efekcie elektrowni w Turowie w zamian za przelanie przez Polskę 15 mln euro rządowi Czech oraz kolejnych 35 mln euro samorządowi libereckiemu.

Nowy rząd Czech, po wyborach do Izby Poselskiej z 8 i 9 października, tworzy pięć partii centroprawicowych. Premierem ma być lider prawicowej obywatelskiej Partii Demokratycznej Petr Fiala, niemniej wciąż trwają negocjacje ws. ustalenia kierownictwa resortów.

Wśród możliwych kandydatów na stanowisko ministra środowiska media wymieniają senator Unii Chrześcijańskiej i Demokratycznej – Czechosłowackiej Partii Ludowej (KDU-CzSL) Annę Hubaczkovą, która przed objęciem mandatu senatorskiego pracowała w samorządzie Kraju Południowo Morawskiego, zajmując się problemami środowiska. Skarga Czech w związku z niezamknięciem kopalni Turów została skierowana do instytucji unijnych. Wyrok TSUE, nakazujący zamknięcie kopalni, został wydany w maju tego roku. We wrześniu, wobec niezastosowania się do niego, rozpoczęło się naliczanie kary - pół miliona euro za każdy dzień działania Turowa. Zdaniem Pragi inwestycja zagraża dostępowi do wody mieszkańcom okolicznych gmin.

Choć problem Turowa przycichł w dobie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej, niemniej opozycja przypomina o tykającym liczniku kar w obliczu braku porozumienia z Czechami. Politycy Zielonych (KO) i Polski 2050 domagają się stosownych działań rządu PiS w tej sprawie.  

RadioZET.pl/PAP - Piotr Górecki