Donald Trump pewny swego. Prokurator Mueller: Utrudniał śledztwo ws. Russiangate

24.07.2019 16:55
Donald Trump
fot. AP/Associated Press/East News

Nie milkną echa śledztwa amerykańskiej prokuratury w sprawie możliwego wpływu Rosji na wyniki ostatnich wyborów prezydenckich w USA. Prokurator specjalny od tego zadania, Robert Mueller, w ciągu 2,5 letniego śledztwa nie znalazł dowodów współpracy Trumpa z Kremlem. Zapewnił jednak , że nie jest tak, że jego raport „uniewinnia Trumpa”. Sprawa pozostaje rozwojowa.

Donald Trump wygrał w 2016 roku wybory prezydenckie w USA, ku zdziwieniu amerykańskiego establishmentu. Kontrowersyjny biznesmen został nawet posądzony, że wygrał dzięki zakulisowym relacjom z Rosjanami.

Sprawę analizowała amerykańska prokuratura federalna. Powołany do tego zadania prok. Robert Mueller nie dopatrzył się jednak powiązań Trumpa i jego środowiska z działaczami innego państwa.

Mueller zeznawał w środę w Izbie Reprezentantów (amerykański odpowiednik Sejmu) przez wiele godzin. Zapewniał, że konkluzja Trumpa i jego zwolenników „to nie jest to, co stwierdza raport”. Zeznawał przed komisją sprawiedliwości IR, wkrótce przesłucha go też komisja ds. wywiadu. Sprawa pozostaje rozwojowa. W ostatnich wpisach Trump mówił o katastrofie demokratów i reputacji prokuratora, dając jasno do zrozumienia, że zabrnęli w ślepą uliczkę.

Pewny siebie Trump napisał wczoraj na Twitterze, że dokumentem Muellera jest „totalnym oczyszczeniem go z zarzutów”. Innego zdania jest prokurator, który jest przekonany, że Trump utrudniał śledztwo wymiaru sprawiedliwości odnośnie tzw. Russiangate.

RadioZET.pl/PAP