Zamknij

Szef Pentagonu: nie chcemy wojny, ale jesteśmy gotowi doprowadzić ją do końca

07.01.2020 23:17
iran
fot. PAP

Szef Pentagonu Mark Esper powiedział we wtorek, że USA nie chcą wojny, ale gotowe są doprowadzić do końca każdą wojnę, która wybuchnie. Oskarżył zabitego przez siły USA irańskiego generała Kasema Sulejmaniego o przygotowywanie zamachu na amerykańskie obiekty.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sulejmani "przygotowywał atak, który miał być przeprowadzony raczej w ciągu dni niż w ciągu tygodni" - oznajmił Esper.

Zastrzegł, że Waszyngton chce znaleźć dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu z Iranem, ale Teheran "musi deeskalować" napięcie. Dodał, że w związku z zabiciem Sulejmaniego przez amerykańskie lotnictwo "powinniśmy spodziewać się jakiejś formy odwetu" ze strony Iranu.

Według niego zemsty może dokonać sam Teheran lub jakaś grupa spoza Iranu, wspierana przez to państwo. "Jesteśmy przygotowani na każdy wypadek. I odpowiemy w sposób właściwy niezależnie od tego, co oni zrobią" - zapewnił Esper.

Zobacz także

Dodał, że siły USA nie wyjdą z Iraku i polityka Waszyngtonu w tej kwestii pozostaje niezmieniona. Szef Pentagonu odniósł się do nieporozumienia, które starają się wyjaśnić amerykańskie władze.

Zobacz także

Administracja prezydenta Donalda Trumpa zapewnia od poniedziałku, że nie podjęto decyzji o wyjściu z Iraku, co jest reakcją na opublikowanie w mediach listu amerykańskiego dowództwa, sugerującego, że zdecydowano się na taki krok. Jak oświadczył przewodniczący Kolegium Szefów Sztabów USA generał Mike Milley, opublikowane pismo to szkic i nie powinno zostać upublicznione i wysłane.

Trump grozi Irakowi sankcjami

Esper powiedział też dziennikarzom, że nie otrzymał od rządu w Bagdadzie wniosku o wycofanie amerykańskich żołnierzy, a rezolucja podjęta w tej sprawie przez iracki parlament jest niewiążąca.

Zobacz także

Tymczasem premier Iraku Adel Abdul Mahdi powiedział we wtorek w telewizyjnym wystąpieniu, że USA nie mają innego wyjścia jak wycofać swój kontyngent z jego kraju, ponieważ w przeciwnym razie czeka je nieuchronny kryzys.

W niedzielę prezydent Donald Trump groził Irakowi sankcjami i deklarował, że Stany Zjednoczone nie wyjdą z Iraku, chyba, że Bagdad zapłaci Amerykanom za wybudowaną w tym bliskowschodnim kraju amerykańską bazę sił powietrznych.

RadioZET.pl/PAP