Zamknij

USA. Elizabeth Warren rezygnuje z udziału w wyborach. Nie wiadomo, kogo poprze

05.03.2020 20:55
Elizabeth Warren
fot. PAP/EPA

Elizabeth Warren wycofuje się z udziału w prawyborach Partii Demokratycznej przed tegorocznymi wyborami prezydenckimi. Amerykańska senator na razie nie zadeklarowała czy udzieli poparcia Joe Bidenowi czy Berniemu Sandersowi.  

Elizaberth Warren opublikowała oświadczenie, a właściwie list do swojego sztabu, w którym nie tylko poinformowała o rezygnacji z udziału w wyścigu o Biały Dom, ale przede wszystkim podziękowała wszystkim, którzy od półtora roku angażowali się w jej kampanię. 

"W tej kampanii byliśmy gotowi do walki, a gdy było to konieczne, zostawialiśmy dużo zębów i krwi na podłodze [..] Nasze wspólne dzieło nadal trwa, walka idzie do przodu a wielkie marzenie nigdy nie umiera. Z głębi mojego serca chcę wam wszystkim podziękować" 

- możemy przeczytać w komunikacie. Warren dołącza tym samym do poszerzającej się grupy kandydatów, którzy w ostatnim tygodniu wycofali się z prawyborów. Wcześniej taką decyzję podjęli były burmistrz miasta South Bend Pete Buttigieg, miliarder i były burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg oraz senator Amy Klobuchar.

Elizabeth Warren rezygnuje, Donald Trump komentuje

Decyzji 71-letniej parlamentarzystki nie omieszkał skomentować prezydent Donald Trump, który wciąż nie wie, z kim zmierzy się w zaplanowanych na listopad wyborach. "Elizabeth 'Pocahontas' Warren nie dążyła do niczego innego poza wejściem do głowy 'Małego Mike'a' (Bloomberga - red.). Właśnie odpada z wyścigu u Demokratów... O TRZY DNIA ZA PÓŹNO. Przez to 'zwariowany' Bernie przegrał w Massachusetts, Minnesocie i Teksasie. To prawdopodobnie przekreśla jego szansę na nominację" - czytamy na profilu amerykańskiego przywódcy:

Na placu boju pozostają więc były wiceprezydent z czasów Baracka Obamy Joe Biden oraz senator z Vermont Bernie Sanders. W stawce pozostała jeszcze kongreswoman Tulsi Gabbard, ale ona notuje minimalne poparcie (uzyskała na razie głos tylko jednego delegata) i kwestią czasu jest porzucenie przez nią kampanii. 

Wybory prezydenckie w USA

Wspomniana wyżej trójka (Buttigieg, Bloomberg, Klobuchar) oficjalnie wsparła Bidena, który skupia wokół siebie bardziej centrowo nastawionych wyborców i po "superwtorku" (prawybory w 14 stanach, w tym Kalifornii i Teksasie) wysunął się na prowadzenie. Warren na razie unika publicznej deklaracji, kogo poprze, ale Associated Press, powołując się na jej najbliższe otoczenie, informuje, że będzie rozmawiać i z Bidenem i z Sandersem. Spekuluje się jednak, że z uwagi na poglądy, bliżej jej będzie do tego drugiego. 

Zobacz także

Na tę chwilę Biden (który sromotnie przegrał pierwsze trzy stanowe elekcje), zgromadził 596 delegatów, a Sanders 531. Walka między nimi będzie jednak zacięta do samego końca, gdyż przed lipcową konwencją w Milwaukee (która ostatecznie zatwierdzi kandydata Partii Demokratycznej, który w listopadzie stanie w szranki z Donaldem Trumpem), głosowania odbędą się jeszcze w 34 stanach oraz w kilku terytoriach zamorskich i wśród Amerykanów mieszkających poza granicami USA.  

Rozlicz PIT za darmo i przekaż 1 procent podatku na Fundację Radia ZET

RadioZET.pl/Twitter/wp.pl