Nie żyje polski obserwator OBWE W Donbasie. „Nasze myśli są z jego rodziną”

18.07.2019 13:59
Nie żyje polski obserwator OBWE W Donbasie. „Nasze myśli są z jego rodziną”
fot. VALERIY SHMAKOV/East News

Polski obserwator OBWE, o którego śmierci w Kramatorsku w Donbasie na wschodzie Ukrainy poinformowała w środę ambasada RP w Kijowie, zmarł z przyczyn naturalnych – przekazała Specjalna Misja Monitoringowa (SMM) OBWE na Ukrainie. Wcześniej ukraińskie media podawały informację, że Polak zginął w wypadku samochodowym.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– Specjalna Misja Monitoringowa OBWE z głębokim żalem potwierdza informację, że dziś w nocy w swoim mieszkaniu w Kramatorsku z przyczyn naturalnych zmarł jeden z obserwatorów, delegowanych do Misji przez Polskę – oświadczyła szefowa służby prasowej SMM OBWE Dragana Nikolic Solomon.

„Nasze myśli i modlitwy są z jego rodziną, przyjaciółmi i kolegami, z którymi pracował w centrum patrolowym w Kramatorsku w obwodzie donieckim” – napisała w oświadczeniu.

Wcześniej informowano, że zginął w wypadku samochodowym

Wcześniej kondolencje w związku ze śmiercią polskiego obserwatora przekazała ambasada Polski na Ukrainie.

Zobacz także

„Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci obserwatora Specjalnej Misji Monitoringowej OBWE w Kramatorsku, pana Czesława Kąckiego. Ambasada RP w Kijowie składa najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego, a także współpracownikom z SMM OBWE” – napisała placówka na Facebooku.

Zobacz także

Kondolencje złożył także ambasador Polski na Ukrainie, Bartosz Cichocki. „Z głębokim smutkiem dowiedziałem się o śmierci pułkownika Czesława Kąckiego, obserwatora SMM OBWE w Kramatorsku” – oświadczył na Twitterze.

Media na Ukrainie donosiły wcześniej, że Polak zginął w wypadku samochodowym.

Zobacz także

Kramatorsk znajduje się w obwodzie donieckim, na terenach kontrolowanych przez siły rządowe Ukrainy. Obserwatorzy SMM OBWE śledzą tam trwający od 2014 konflikt ze wspieranymi przez Rosję separatystami.

RadioZET.pl/PAP