Triumfalny marsz Maduro. "Musimy udaremnić próby zamachu stanu"

Redakcja
02.05.2019 19:48
Triumfalny marsz Maduro. "Musimy udaremnić próby zamachu stanu"
fot. PAP/EPA

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro wezwał w czwartek siły zbrojne do zachowania jedności i rozbrojenia zwolenników przywódcy opozycji Juana Guaido, który dwa dni wcześniej wezwał armię i naród wenezuelski, aby go wsparły w odsunięciu od władzy reżimu Maduro.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W transmitowanym na cały kraj przemówieniu Maduro, występując w otoczeniu grupy kilkuset wojskowych, odpowiedział na apel Guaido o "powstanie przeciwko dyktatorowi", i wezwał wojsko i naród do zachowania lojalności wobec rządu i "zdecydowanej odpowiedzi".

Zobacz także

Maduro zapowiedział "rozbrojenie uczestników puczu" i "ukaranie zdrajców", którzy ponoszą winę za te wydarzenia.

Nie bójcie się, nadeszła godzina, by bronić prawa i pokoju (...) oraz spuścizny" zmarłego prezydenta Hugo Chaveza (1999-2013), inicjatora rewolucji boliwariańskiej."

Nicolas Maduro

Jak podkreśla agencja AP, wygłosił on swe czwartkowe przemówienie w położonej na wschodnim przedmieściu Caracas bazie lotniczej La Carlota, która była epicentrum krótkotrwałego powstania proklamowanego przez Guaido.

Guaido, który w styczniu ogłosił się tymczasowym prezydentem, popierany przez mały oddział żołnierzy sił bezpieczeństwa wzywał we wtorek do obalenia Maduro, ale jak - przypomina AP - policja w wyniku kilkugodzinnych starć rozproszyła zgromadzony tłum.

Zobacz także

"(Siły zbrojne) powinny wykazywać coraz większą socjalistyczną, antyimperialistyczną subordynację wobec dowództwa! (...) Nadeszła godzina walki. (...) Musimy udaremnić próby zamachu stanu podejmowane przez zdrajców, którzy sprzedają się za dolary Waszyngtonowi" - apelował Maduro.

Maduro oskarża Stany Zjednoczone 

Ponownie wskazał na rząd Stanów Zjednoczonych jako inspiratora wtorkowego wystąpienia Guaido, na które opozycja zareagowała dwudniowymi demonstracjami antyrządowymi. Miały one gwałtowny przebieg. Według oficjalnych danych w toku tych demonstracji dwie osoby zostały zabite, a około dwustu odniosło rany. W czwartek zmarło dwóch rannych nastolatków, co oznacza, że bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do czterech osób.

Zobacz także

Wenezuelski minister obrony Vladimir Padrino, który stał podczas wystąpienia Maduro u jego boku, mówił o "zdrajcach, którzy chcą przekupić oficerów", aby doprowadzić do wewnętrznych walk w szeregach armii wenezuelskiej. Oskarżył przeciwników rządu o próbę doprowadzenia do "bezpośrednich, bratobójczych walk" w wojsku.

RadioZET.pl/PAP