Rosja finansowała partię wicepremiera Włoch? Matteo Salvini odpowiada

12.07.2019 15:16
Rosja finansowała partię wicepremiera Włoch? Matteo Salvini odpowiada
fot. AP/Associated Press/East News

Włoskie media doniosły o możliwym zaangażowaniu Rosji w kampanię wyborczą włoskiej partii Liga, której przewodzi wicepremier Matteo Salvini. Sprawę bada tamtejsza prokuratura, a Salvini nie ma nic przeciwko komisji śledczej. Grozi też pozwami prasie, która posądza go o związki z Kremlem.

Skandal we Włoszech. Opozycja domaga się prześwietlenia finansów partii Liga. Już kilka miesięcy temu L’Espresso” i amerykański serwis BuzzFeed pisały o możliwym zaangażowaniu Rosji w finansowanie kampanii wyborczej prawicowej Ligi, kierowanej przez Salviniego.

Wicepremier i minister spraw wewnętrznych, znany z antyimigranckich wystąpień, twierdzi, że nie ma w tej sprawie nic do ukrycia.

Nigdy nie wziąłem jednego rubla, euro, dolara czy litra wódki na finansowanie partii

Matteo Salvini, na Twitterze

Twierdzi, że jest gotowy i na śledztwo i na komisję śledczą. Za tą ostatnią opowiadają się posłowie z opozycyjnej Partii Demokratycznej. Inicjatywę poparł koalicjant Ligi, Ruch Pięciu Gwiazd.

Nie ma żadnego problemu z powołaniem komisji śledczej do spraw finansowania partii. Niech ich powołają siedem czy osiem, nie mamy nic do ukrycia – Matteo Salvini.

Zobacz także

Portal BuzzFeed twierdzi, że bliski współpracownik Salviniego, Gianluca Savoini ze stowarzyszenia Lombardia-Rosja, prowadził w poprzednim roku w Moskwie ciche rozmowy z Rosjanami o finansowaniu Ligi. Tylko na majowe wybory do PE Liga miałaby otrzymać z Kremla wsparcie o równowartości 65 mld USD.

Medialne zarzuty dotyczące rosyjskiego wsparcia Salvini nazwał „śmiesznymi”. W kontekście wizerunkowego wydźwięku nie jest mu jednak do śmiechu. Z nagrań upublicznionych przez media wynika, że jego bliski współpracownik chętnie dobija omawia szczegóły umowy z Rosjanami.

- Mam pełen szacunek dla wymiaru sprawiedliwości, ale jeśli szukacie rubli w moim domu albo w kasie Ligi, nie znajdziecie ich – mówił Matteo Salvini.

RadioZET.pl/PAP