Zamknij

Janukowycz oskarża Polskę o plany zajęcia zachodniej Ukrainy. Ma też "radę" dla swoich rodaków

28.05.2022 09:03
Janukowycz
fot. Kirill Kurdyavtsev/AFP/East News

Wiktor Janukowycz wydał oświadczenie, w którym oskarża Polskę o chęć zagarnięcia zachodniej części Ukrainy. Prorosyjski były prezydent tego kraju radzi też Ukraińcom, aby nie ufali Zachodowi i zaczęli dogadywać się z Rosją.

Po ponad trzech miesiącach od rozpoczęcia wojny w Ukrainie Rosja wciąż kontroluje jedynie część wschodniej i południowej Ukrainy. W mediach pojawiają się jednak doniesienia o tym, że Władimir Putin nadal liczy na zajęcie Kijowa.

Janukowycz oskarża Polskę o chęć zajęcia zachodniej Ukrainy

Jak podał niezależny rosyjski portal Meduza, Rosjanie nie tracą nadziei, że uda się zająć stolicę okupowanego kraju. Jednocześnie są przekonani, że wojna rozstrzygnie się na ich korzyść już jesienią.

Co jakiś czas powracają także spekulacje na temat Wiktora Janukowycza. Ten prorosyjski były prezydent Ukrainy, obalony w 2014 roku, uznawany jest za bliskiego sojusznika Putina. Często wymienia się go również jako potencjalnego lidera rządu w Kijowie, w przypadku gdyby Rosjanom udało się przejąć kontrolę nad stolicą oraz większością Ukrainy.

Sam Janukowycz dotychczas milczał, teraz opublikował jednak sześciostronicowe oświadczenie, w którym oskarża Polskę o plany aneksji zachodnich terenów Ukrainy. "Radzi" też swoim rodakom, aby przestali ufać państwom zachodnim oraz zaczęli - w celu osiągnięcia ugody - dogadywać się z Rosją.

Oświadczenie Janukowycz elementem wojny informacyjnej?

Wszystko wskazuje na to, że dokument, pod którym podpisany został Janukowycz, to element nowego etapu prowadzonej przez Kreml wojny informacyjnej. Ostrzegał przed tym ostatnio m.in. Ołeksij Daniłow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO).

Aktualnie trwa operacja specjalna pod kryptonimem "Kameleon", której celem jest umiejscowienie na Ukrainie rosyjskich agentów pod przykrywką osób z rzekomo patriotycznym nastawieniem

Ołeksij Daniłow

Według polityka ta modyfikacja sposobu działania Kremla ma jednak wyłącznie taktyczny charakter. Strategiczne cele Kremla nie ulegają zmianie - są nimi "zniszczenie Ukrainy jako państwa, a także narodu ukraińskiego".

- Nie należy bagatelizować siły wroga. Rosjanie wciąż posiadają duże ilości uzbrojenia, dlatego kilka następnych tygodni będzie bardzo trudnych. Naszym celem pozostaje jednak zniszczenie wroga - tak, by kwestia niepodległości Ukrainy nie była już nigdy więcej podważana przez Moskwę" - oświadczył sekretarz RBNiO.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo

C