Tusk zwołuje szczyt unijny. ''Będzie początkiem procesu nominacji''

Redakcja
09.05.2019 18:16
Donald Tusk
fot. PAP

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 28 maja. Tuż po nich na unijnym szczycie rozpocznie się proces nominacji na najważniejsze stanowiska w UE - poinformował szef Rady Europejskiej Donald Tusk. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W czwartek na unijnym szczycie w Sybinie przywódcy przyjęli wspólną deklarację w sprawie przyszłości Unii Europejskiej w nadchodzących latach. Ma być ona "zobowiązaniem wobec przyszłych pokoleń". Wskazują w niej, że Europa będzie odpowiedzialnym i globalnym liderem.

Donald Tusk zwołuje nadzwyczajny szczyt unijny

- Moim celem jest przeprowadzenie wyborów kierownictwa unijnych instytucji w szybki i efektywny sposób – powiedział Tusk na konferencji po szczycie w Sybinie. Zadeklarował, że jego zamiarem jest nominowanie nowego unijnego przywództwa już w czerwcu.

Jak dodał, jest naturalne, że proces ten będzie postępował w zgodzie z zasadami zapisanymi w traktatach unijnych. Przypomniał też, że musi on prowadzić do zachowania „geograficznej równowagi”, i stanowić odzwierciedlenie demografii UE. Podkreślił, że potrzebna jest też „równowaga polityczna”.

Tusk powiedział również, że nie wstrzyma się od przeprowadzenia głosowania w sprawie nominacji, jeśli będzie trudno znaleźć kompromis.

Zobacz także

Mateusz Morawiecki po nieformalnym szczycie UE w Rumunii został zapytany na konferencji prasowej, czy w czasie szczytu była okazja do rozmowy o stanowiskach, kto jest polskim faworytem na szefa Rady Europejskiej czy szefa Komisji Europejskiej.

Na ten temat na forum rozmawialiśmy bardzo niewiele. Można powiedzieć, że o personaliach wcale nie rozmawialiśmy, ponieważ wszyscy uznali, że to jest jeszcze przedwczesne w związku z tym, że wybory do Parlamentu Europejskiego są jeszcze przed nami i trzeba poczekać na ich rezultat

MATEUSZ MORAWIECKI

Pytany, czy Grupa Wyszehradzka będzie miała wspólnego kandydata np. na szefa Rady Europejskiej czy szefa KE, odpowiedział: "Raczej wskazujemy na to, że Europa Środkowa powinna mieć swojego bardzo ważnego kandydata na jedno z kluczowych miejsc - w Radzie Europejskiej albo w Komisji Europejskiej". Zaznaczył, że nie chce wchodzić w personalia, bo - jak podkreślił - "nie było na ten temat rozmowy".

PRZECZYTAJ KONIECZNIE: Milionowe majątki i wielkie domy. Zobacz oświadczenia majątkowe europosłów

RadioZET.pl/PAP