Zamknij

Kolejna debata w USA. Sondaż: Kamala Harris lepsza od Mike'a Pence'a

08.10.2020 07:31
debata Mike Pence Kamala Harris
fot. ERIC BARADAT /AFP/ East News

Wybory prezydenckie w USA 2020. Spór o epidemię koronawirusa zdominował debatę wiceprezydencką w Salt Lake City. Oddzieleni od siebie szybami ze sztucznego tworzywa Republikanin Mike Pence oraz Demokratka Kamala Harris dyskutowali w środę wieczorem także o polityce zagranicznej.

Wybory prezydenckie w USA 2020. Komentatorzy zgodnie potwierdzają, że debata kandydatów na wiceprezydenta była wyraźnie spokojniejsza niż debata prezydencka między Donaldem Trumpem i Joe Bidenem z końca września. Mimo tego nie zabrakło w nim wzajemnych oskarżeń.

"Amerykanie byli świadkami największej porażki w historii prezydenckich administracji w tym kraju" - stwierdziła na początku debaty kandydatka Demokratów na wiceprezydenta Kamala Harris. Oskarżyła rząd Trumpa o niekompetencję i ukrywanie przed Amerykanami informacji o powadze epidemii.

Wybory w USA 2020. Debata Mike Pence - Kamala Harris. Kto wygrał?

Mike Pence - stojący na czele zespołu Białego Domu koordynującego odpowiedź państwa na epidemię – bronił administracji, mówiąc że "od pierwszego dnia prezydent Trump na pierwszym miejscu stawiał zdrowie Amerykanów".

Wiceprezydent krytykował Harris za odpowiedź na pytanie o szczepionkę. "Przestań uprawiać politykę na życiu ludzi" - apelował uznając za nie do zaakceptowania, że kandydatka Demokratów "podważa zaufanie do szczepionki". Za epidemię obwiniał Chiny, które - jak uznał - powinny zostać za nią pociągnięte do odpowiedzialności.

Zobacz także

W segmencie poświęconym ChRL Harris stwierdziła, że administracja Trumpa "przegrała wojnę handlową z Chinami". Spotkało się to z reakcją Pence'a, który uznał, że jako wiceprezydent Biden "nawet nie toczył tej wojny". "Przez ostatnie kilka dekad Joe Biden był cheerleaderem komunistycznych Chin" - ocenił.

Zobacz także

Kandydatka Demokratów uznała, że Trump nie postawił się mocno Rosji w związku z ingerencją Kremla w wybory w USA cztery lata temu. Oskarżała go także, że większą wagę przywiązuje do słów rosyjskiego prezydenta Władimira Putina niż do doniesień amerykańskiego wywiadu. Krytykowała go za "łączenie unilateralizmu z izolacjonizmem".

Pence za sukces polityki zagranicznej Trumpa uznał przeniesienie ambasady USA w Izraelu z Tel Awiwu do Jerozolimy. Podkreślił także, że Stanom Zjednoczonym udało się zdecydowanie zmniejszyć zasięg terytorialny Państwa Islamskiego (IS).

Po debacie wiceprezydenckiej rekordy popularności na Twitterze bije... mucha

Już w trakcie debaty na Twitterze powstało kilkanaście profili "muchy Mike'a Pence'a". Niektóre z nich mają po kilkadziesiąt tysięcy obserwujących. "New York Times" pisze, że owad "skradł show".

Mucha wylądowała na siwych włosach Pence'a, gdy ten mówił o służbach bezpieczeństwa i reformie policji. Jak wyliczają media, na wiceprezydenckiej głowie spędziła dokładnie dwie minuty i trzy sekundy. Pence - jak odnotowuje portal CNN - przemawiał w nocy ze środy na czwartek przez 36 minut i 27 sekund. Prawie dokładnie tyle samo czasu otrzymała na swoje wypowiedzi Harris - 36 minut i 24 sekundy. Na muchę szybko zareagował ubiegający się o Biały Dom Demokrata Joe Bidena, który na swoim profilu na Twitterze opublikował zdjęcie z packą na te owady. Na stronie jego kampanii można kupić je w niebieskim kolorze Demokratów za 10 dolarów.

Zobacz także

Była to jedyna telewizyjna debata kandydatów na wiceprezydenta USA w tej kampanii wyborczej. Pierwsza debata kandydatów do prezydentury – Trumpa i Bidena - odbyła się 29 września. Od tego czasu notowania ubiegającego się o reelekcję gospodarza Białego Domu spadają.

RadioZET.pl/ PAP/ CNN