Zamknij

Ponad 26 mln Amerykanów już zagłosowało w wyborach

18.10.2020 00:46
Donald Trump
fot. PAP/EPA/ERIK S. LESSER

Na 17 dni przed wyborami prezydenckimi w USA głos oddało w nich już ponad 26 mln Amerykanów - wynika z danych portalu US Elections Project. Lokalni urzędnicy informują o wysokiej frekwencji i zapotrzebowaniu na karty wyborcze.

W ciągu dwóch dni Amerykanów, którzy przed terminem spełnili swój obywatelski obowiązek, przybyło około 9 mln. Łącznie ponad 26 mln zwróconych kart wyborczych stanowi ok. 20 proc. wszystkich oddanych głosów w wyborach cztery lata temu.

Głosowanie korespondencyjne w USA

W tym roku, z uwagi na epidemię koronawirusa, w większości stanów znacznie ułatwiono oddanie głosu w formie korespondencyjnej. Zależnie od lokalnego prawa otrzymane drogą pocztową karty wyborcze można odsyłać, wrzucać do specjalnych skrzynek czy przynieść do lokalu wyborczego.

Rekordowa frekwencja

Ułatwienia w głosowaniu prawdopodobnie przyczynią się do rekordowej frekwencji. Michael McDonald, profesor Uniwersytetu Florydy w Gainesville, szacuje, że w tym roku wyniesie ona ponad 150 mln osób.Dotychczasowy rekord padł w 2016 roku, gdy w wyborach wzięło udział ponad 138 mln Amerykanów. Z tej liczby ok. 57 mln wybrało głosowanie przedterminowe, w tym korespondencyjne. Z wielu stanów USA spływają informacje o kolejkach przed lokalami wyborczymi. W hrabstwie Nueces w Teksasie głos oddało już ponad 70 proc. z liczby wyborców z 2016 roku. W ważnych w tych wyborach Wisconsin i Michigan liczba zwróconych kart sięga już jednej trzeciej frekwencji sprzed czterech lat.

Donald Trump przegrywa z Joe Bidenem

Z najnowszego sondażu dla portalu Hill wynika, że ubiegający się o drugą kadencję Donald Trump przegrywa z kandydatem Demokratów Joe Bidenem w Pensylwanii o 5 punktów procentowych, a w Michigan - o 11 pkt procentowych. W obu tych stanach w 2016 roku zwyciężył nieznacznie Republikanin, ale przed dniem wyborów w większości sondaży też przegrywał. Na Florydzie, stanie z aż 29 głosami elektorskimi, między ubiegającymi się o Biały Dom w sondażu Hill jest remis. Na finiszu kampanii sztabowcy Demokratów i Republikanów przyznają, że stan ten może okazać się decydujący.

RadioZET.pl/PAP