Zamknij

Trump nie jest liderem sondaży. Biden prowadzi na Florydzie

21.10.2020 11:24
Joe Biden
fot. Drew Angerer/Getty AFP/East News

Joe Biden, kandydat Demokratów na prezydenta, ma na Florydzie jeden punkt procentowy przewagi nad ubiegającym się o drugą kadencję Donaldem Trumpem - to wyniki sondażu University of North Florida w Jacksonville.

Wybory prezydenckie w USA już za niespełna 2 tygodnie. 3 listopada w starciu o fotel prezydenta zmierzą się republikanin Donald Trump i demokrata Joe Biden. Sondaże wskazują na wygraną Bidena, ale republikanie nie tracą nadziei. "Sondaże myliły się w 2016 roku" - słychać często na antenie sprzyjającej Trumpowi stacji Fox News. 

Na Florydzie, najważniejszym z wahających się stanów, który może zadecydować o zwycięstwie, Trump w 2016 roku pokonał Hilary Clinton z przewagą nieco ponad 100 tys. głosów. Teraz w sondażach prowadzi tam Biden. W opublikowanym we wtorek badaniu Demokrata uzyskał poparcie 48 proc. ankietowanych, a Republikanin 47 proc. Sondaż dał podobny rezultat jak ten dla portalu The Hill z ubiegłego tygodnia, który wskazywał na remis.

Ewentualna porażka w "słonecznym stanie" z 29 głosami elektorskimi może pogrzebać szanse każdego z kandydatów. O Florydę toczy się zacięta walka, a rywalizujący politycy na finiszu kampanii odwiedzają ją coraz częściej. W ubiegłym tygodniu Trump zorganizował na Florydzie dwa wiece w ciągu jednego tygodnia. Kandydatka Demokratów na wiceprezydenta, senator Kamala Harris wzięła w poniedziałek udział w przedwyborczym spotkaniu w Orlando, a następnie odwiedziła Jacksonville.

mid-epa08756348

Zwolennicy Bidena w Miami na Florydzie. 

‧ fot. EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

W kampanii Demokratów na Florydzie pomaga miliarder Michael Bloomberg, który przekazał na jej fundusz 100 mln dolarów. Partia mierzy się w stanie z relatywnie niskim poparciem wśród ludności latynoskiej, gdyż większość licznej na Florydzie społeczności kubańskiej popiera tu Trumpa.

Zobacz także

Wybory w USA. Na Florydzie zagłosowały już 3 mln osób

Do tej pory we wczesnym głosowaniu na Florydzie oddano ponad 3 miliony głosów. To ponad 30 proc. całkowitej frekwencji wyborczej w tym stanie w 2016 roku. Poniedziałek był pierwszym dniem, gdy kartę wyborczą można było nie tylko odesłać pocztą, ale i osobiście zanieść do urny.

Wczesne głosowanie w Miami na Florydzie

Wczesne głosowanie w Miami na Florydzie

‧ fot. PAP/EPA/MARIO CRUZ

W całych Stanach Zjednoczonych głos oddało do wtorku wieczór ponad 37 mln osób, co stanowi ponad jedną czwartą końcowej frekwencji z 2016 roku. W ciągu trzech lat liczba głosujących Amerykanów zwiększyła się o ponad 10 milionów.

Zobacz także

RadioZET.pl/politico.com/PAP