Zamknij
Polscy piloci F-16 zaczęli dyżury bojowe nad Islandią
4 Zobacz galerię
fot. Materiały prasowe

Polscy piloci zaczęli dyżury bojowe nad Islandią. Za ochronę przestrzeni powietrznej NATO w tym rejonie przez trzy najbliższe tygodnie są odpowiedzialni piloci samolotów bojowych F-16 z Łasku. Polska dołączyła do grona dziesięciu państw sojuszu wspomagających Islandię, która nie ma własnych sił powietrznych.

- Nasza misja polega na pełnieniu dyżuru bojowego parą samolotów F16 w systemie 24-godzinnym przez 7 dni w tygodniu. To demonstracja naszej solidarności z wszystkimi członkami NATO. Jesteśmy w stanie pomóc pilotom innych samolotów będących w potrzebie, odstraszamy naruszycieli przestrzeni powietrznej Islandii - mówi Radiu ZET dowódca PKW Islandia, podpułkownik Michał Kras.

- Jest to dla nas o tyle ważna misja, że jesteśmy tu po raz pierwszy. To strategiczne miejsce na Atlantyku. Przylatują tu różne nacje - między innymi Anglicy, Amerykanie i Włosi. Dla nas jest to wydarzenie tym bardziej szczególne, biorąc pod uwagę jak duża jest Polonia na Islandii - dodaje Kras.

Polscy piloci zaczęli dyżury bojowe nad Islandią

- Położenie Islandii jest pewnym wyzwaniem - przyznaje w rozmowie z reporterem Radia ZET, Mateuszem Szkudlarkiem dowódca PKW Islandia.

- Rozmieszczenie lotnisk zapasowych powoduje, że cały czas musimy myśleć o ewentualnym lądowaniu w innym miejscu niż baza Keflavik, ze względu na warunki pogodowe. A te szerokości geograficzne charakteryzują się dużą zmiennością pogody. Do najbliższego lotniska poza Islandią mamy około 500 mil. Musimy myśleć o zaopatrzeniu się w taką ilość paliwa i tak wykonywać misję, by po niej bezpiecznie wylądować - wyjaśnia.

Dowódca PKW Islandia tłumaczy, że piloci używają z tego powodu specjalnych kombinezonów. - Latamy w tak zwanych morskich kombinezonach pilota. By w przypadku gdy pilot znalazłby się w zimnym oceanie jego szanse przeżycia były większe. To nieprzemakalny kombinezon dający odrobinę cieplnego komfortu, ale przy okazji szalenie niewygodny w samolocie - zdradza Kras.

W pierwszej zmianie Polskiego Kontyngentu Wojskowego Islandia biorą udział w sumie cztery wielozadaniowe F-16 i około 140 żołnierzy i pracowników z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Do Polski wrócą w październiku.

RadioZET.pl/ Mateusz Szkudlarek