Polski przedsiębiorca kupił szwajcarską firmę z blisko 100-letnią tradycją

Michał Strzałkowski
25.05.2018 10:50
Dariusz Milek
fot. Krystian Dobuszynski/REPORTER+twitter

Szwajcarska firma z niemal 100-letnią tradycją idzie w polskie ręce. Twórca salonów CCC, polski miliarder Dariusz Miłek, ogłosił przejęcie szwajcarskiej firmy obuwniczej Vögele. Zdarzenie to wywołało falę negatywnych komentarzy wśród szwajcarskich internautów.

„Idzie w ręce polskiego kapitału? Jakim cudem! Nie chcemy firm z UE na własnych ulicach handlowych!” – to tylko niektóre z komentarzy, jakie pojawiły się w sieci po tym, jak rodzinna firma Karl Vögele AG trafiła w polskie ręce.

Polak wykupił Karl Vögele

Szwajcarscy internauci w mediach społecznościowych dali upust swojemu niezadowoleniu. – Coraz więcej naszych starych rodzinnych firm idzie w ręce obcego kapitału. Brakuje już wsparcia konsumentów dla naszego biznesu. Kupujemy przez internet, patrząc na niską cenę, a nie na jakość i dobrą obsługę – czytamy.

Umowa przejęcia 70 proc. akcji Karl Vögele opiewa na kwotę 10 mln franków (37 mln złotych). – Tak niska kwota jest nie do pomyślenia. Nasz tradycyjny biznes jest sprzedawany do Polski – mówią komentatorzy stacji telewizyjnej SRF.

Dariusz Miłek – od zera do miliardera

Tymczasem zarząd polskiej firmy planuje przejąć 200 sklepów w całej Szwajcarii już w kolejnym roku. Polski miliarder Dariusz Miłek zaczynał w 1989 roku na targowisku w Lublinie. W kolejnych latach udało mu się założyć hurtownię obuwniczą, którą prowadził z sukcesami, otwierając wkrótce fabrykę w Polkowicach i rozwijając markę CCC. W 2014 stał się jednym z międzynarodowych miliarderów na liście magazynu „Forbes”.

RadioZET.pl/WP.pl/strz