Ponad setka rannych, ponad tysiąc zatrzymań. Bilans protestu „żółtych kamizelek”

Joanna Zaremba
08.12.2018 20:38
Ponad setka rannych, ponad tysiąc zatrzymań. Bilans protestu „żółtych kamizelek”

We Francji w czasie sobotnich protestów "żółtych kamizelek" rannych zostało 135 osób, w tym 17 policjantów, a zatrzymano prawie tysiąc ludzi - poinformował szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych tego kraju, Christophe Castaner. Protesty są "pod kontrolą" - zapewnił.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Minister wskazał, że w Paryżu w sobotę demonstrowało około dziesięć tysięcy osób, a w całym kraju na ulice wyszło 125 tysięcy „żółtych kamizelek".

Podpalano samochody. Do akcji wkroczyła żandarmeria

Ponownie podpalano samochody, atakowano sklepy i próbowano wznosić uliczne barykady. Doszło do starć demonstrujących z policją. Po raz pierwszy od początku publicznych wystąpień "żółtych kamizelek" na paryskich ulicach pojawiły się opancerzone pojazdy żandarmerii.

Castaner dodał, że agresja w czasie demonstracji jest "całkowicie nie do przyjęcia".

Na polecenie policji zamknięto w sobotę liczne stacje paryskiego metra, przez które pociągi przejeżdżały bez zatrzymywania się. Mimo przedświątecznego sezonu nie otwarto dla klientów kilku znanych placówek handlowych, jak dom towarowy Galeries Lafayette.

Do demonstracji doszło pomimo wycofania się rządu z zapowiadanej podwyżki akcyzy na paliwo.

RadioZET/PAP/JZ