Zamknij
Pożary w Rosji
  • EN_01535683_1125
  • EN_01535315_0350
  • EN_01535680_0616
  • 5 Zobacz
fot. HANDOUT/AFP/East News

W Rosji pożary objęły już obszar 109 tys. hektarów – podała rosyjska Służba Ochrony Lasów. Władimir Putin ogłosił, że zachodnia Rosja znalazła się w "trudnej sytuacji", a dym z pożarów lasów widoczny jest już w Moskwie.

W ciągu ostatnich trzech dni w Rosji szalało aż 101 pożarów lasów. Jak podaje rosyjska agencja informacyjna TASS, płonie obszar 109 tys. hektarów. 

Pożary w Rosji nie ustępują. Putin mówi o "trudnej sytuacji"

Według służb największe tereny leśne objęte pożarami występują w Jakucji (wschodnia część Syberii), Republice Komi (północno-wschodnia europejska część Rosji), w Riazaniu na południowy wschód od Moskwy i Niżnym Nowogrodzie (południowy wschód europejskiej części Rosji). Niewielkie pożary wykryto również w rejonach Archangielska, Iwanowa i Orenburga.

Władimir Putin, przemawiając podczas spotkania z władzami regionalnymi ostrzegł, że istnieje ryzyko nasilenia pożarów lasów w europejskiej części Rosji i na Dalekim Wschodzie. Dym z pożarów dotarł niedawno do Moskwy, ograniczając widoczność w stolicy.

– Ze względu na anormalne warunki pogodowe w wielu regionach sytuacja jest obecnie trudna – powiedział rosyjski przywódca. Szczególnie zagrożone są okolice Moskwy, gdzie z powodu silnego wiatru pożary nadal się rozprzestrzeniają. Do walki z ogniem zmobilizowano ponad 9 tys. strażaków, 44 samoloty gaśnicze i 918 wozów strażackich.

RadioZET.pl/TASS/AFP