Zamknij
Kenia
3 Zobacz galerię
fot. PAP/EPA

34 osoby zginęły w sobotę w powodziach w Kenii, 29 z nich zmarło w wyniku osunięcia się ziemi - poinformował kenijski minister spraw wewnętrznych Fred Matiangi. Powodzie spowodowane są ulewnymi deszczami, które nawiedziły zachodnią część kraju.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Domy zostały zmyte w nocy z piątku na sobotę przez silne opady w hrabstwie West Pokot, położonym ok. 350 km na północny zachód od Nairobi. Pracownicy Czerwonego Krzyża zgłosili osuwiska w różnych częściach hrabstwa i powiedzieli, że wysłano tam ekipy ratunkowe.

Pięć osób zginęło, kiedy ich samochód został porwany przez wodę z rzeki, która wystąpiła z brzegów. Do tragedii doszło na drodze między miastami Kitale i Lodwar.

Szef MSW przekazał, że do pomocy poszkodowanym rząd skierował śmigłowce. Nie wiadomo, jak wielkie są skutki klęski - zaznaczył.

W związku z większymi niż zazwyczaj opadami w ostatnim czasie powodzie dotknęły ponad milion ludzi w Afryce Wschodniej. W ciągu 1,5 miesiąca w wyniku powodzi zginęło tam już 72 ludzi.

RadioZET.pl/PAP

C