Zamknij

Pożar katedry w Nantes. Prokuratura wszczyna śledztwo ws. podpalenia

18.07.2020 16:39
Pożar katedry w Nantes. Prokuratura wszczyna śledztwo ws. podpalenia
fot. FRANCE FIRE CATHEDRAL

Pożar katedry w Nantes. Prokuratura w Nantes na zachodzie Francji poinformowała, że wszczęła dochodzenie "w sprawie podpalenia" katedry św. Piotra i Pawła, gdzie w sobotę rano wybuchł pożar, który udało się po około dwóch godzinach opanować. Do Nantes udaje się premier Francji Jean Castex i dwoje ministrów. W pożarze świątyni całkowitemu zniszczeniu uległy również 400-letnie, zabytkowe organy.

Pożar katedry w Nantes. "Na tym etapie wszczynamy dochodzenie w sprawie podpalenia" - poinformował prokurator Nantes Pierre Sennes. Zastrzegł, że na razie nie można wyciągnąć żadnych wniosków, ale śledztwo może przynieść nowe elementy. Prokurator powiedział, że na razie odnotowano "trzy oddzielne punkty pożaru".

Pożar, który zniszczył zabytkowe organy, wybuchł w sobotę przed godz. 8 rano i został opanowany ok. godziny 10. W akcji gaśniczej brało udział ok. 100 strażaków.

Strażacy, który przybyli na miejsce, odkryli "poważny pożar na poziomie organów znajdujących się za rozetą i na tym skupiła się akcja gaśnicza" - poinformował szef straży pożarnej w departamencie Loara Atlantycka, generał Laurent Ferlay. Służby dokonały również "rekonesansu budowli i ochroniły dzieła sztuki w porozumieniu z władzami katedry".

- mówił wcześniej dziennikarzom gen. Ferlay. Wskazał jednak, że wyrządzonych szkód nie można porównać z pożarem tej katedry z 1972 r., katastrofalnym pożarem paryskiej Notre Dame z 2019 r., czy bazyliki Saint Donatien w Nantes z 2015 roku.

Pożar katedry w Nantes. Prokuratura wszczyna śledztwo ws. podpalenia

Burmistrz Nantes Johanna Rolland również oświadczyła, że szkody nie są tak poważne, jak w następstwie pożaru z 1972 roku.

Swój przyjazd do Nantes na sobotnie popołudnie zapowiedział premier Castex, a także minister spraw wewnętrznych Gerald Darmanin i minister kultury Roselyne Bachelot. Na Twitterze Castex podziękował strażakom, którzy "odważnie uczestniczyli w gaszeniu pożaru w katedrze" i wyraził solidarność z mieszkańcami Nantes.

Zobacz także

O swoim "wsparciu dla strażaków, którzy podejmują ryzyko, aby ocalić ten gotycki klejnot miasta" zapewnił na swoim koncie na Twitterze także prezydent Francji Emmanuel Macron.

Zobacz także

Gotycka katedra w Nantes to zabytek architektury. Budowla reprezentuje gotyk płomienisty. Jej budowa trwała ponad 400 lat - od 1434 r. do 1891 r. Mierzące 63 metry wieże zostały wzniesione w 1508 r.

Zobacz także

To nie pierwszy raz, kiedy w katedrze w Nantes dochodzi do pożaru. 28 stycznia 1972 r. ogień strawił dach świątyni. Do wypadku doszło w wyniku prac dekarskich. Dopiero po ponad 13 latach prac rekonstrukcyjnych w maju 1985 r. katedra została ponownie otwarta.

Pożar katedry w Nantes. Zabytkowe organy kompletnie zniszczone

W pożarze spłonęły 400-letnie barokowe organy, które uniknęły zniszczenia podczas rewolucji francuskiej i pożaru świątyni w styczniu 1972 roku - podały francuskie media.

Z tego co wiemy pożar spowodowany niewątpliwie podpaleniem rozpoczął się w pobliżu instrumentu. Drewniana struktura organów jest w sposób oczywisty nadzwyczaj podatna na ogień

- powiedział w radiu France Info historyk architektury Mathieu Lours.

To wielki dramat, bo spłonęły jedne z najpiękniejszych organów Francji

- dodał.

Podobne zdanie wyraził historyk Paul Chopelin, który podkreślił w tej samej rozgłośni radiowej, że "ten piękny zabytek" powstał w XVII wieku.

Instrument zbudowany przez organmistrza Girardeta w 1621 roku był wielokrotnie restaurowany i powiększany; obecnie miał 5500 piszczałek - czytamy na stronie internetowej katedry.

Podczas rewolucji francuskiej, gdy świątynia została przejęta przez państwo, władze chciały zniszczyć organy, a metal z piszczałek przetopić. Instrument uratował organista, któryprzekonywał, że może on posłużyć do uświetniania ceremonii na cześć rewolucji - powiedział Chopelin.

Organy zdemontowano ostatnio w 1956 roku, by po gruntownej renowacji ustawić je z powrotem w katedrze w listopadzie 1971 roku. Dwa miesiące później w kościele wybuchł pożar, ale instrument udało się uratować - przypomniało France Info.

RadioZET.pl/PAP