Zamknij
Pożar w Marsylii
4 Zobacz galerię
fot. CLEMENT MAHOUDEAU/AFP/East News

W pożarze, do jakiego doszło na północy Marsylii, zginęły trzy osoby. Próbowały się one ratować wyskakując z okien, ale żadna nie przeżyła upadku z ósmego piętra. Jedna z ofiar - kobieta trzymała w swych ramionach niemowlę, które ocalało.

Pożar wybuchł w 14. dzielnicy Marsylii (Les Flamants). Wielopiętrowy budynek stanął w ogniu o godzinie 5:30. Poszkodowanych jest łącznie 13 osób. Oprócz trzech osób, które nie żyją, dwoje mieszkańców budynku jest ciężko rannych, a osiem ma objawy zatrucia dymem - podała policja.

Część 14. dzielnicy znana jako "Les Flamants" miała być poddana rewitalizacji w najbliższych tygodniach. Władze planują wyburzenie tam większości zabudowy i postawienie nowych domów.

Niemal wszyscy mieszkańcy tej części Marsylii opuścili już swe dawne mieszkania. W części budynków wciąż jednak pozostają dzicy lokatorzy, co opóźnia rozpoczęcie prac - podało w sobotę lokalne radio France Bleu Provence. To właśnie ci ludzie padli ofiarą pożaru.

RadioZET.pl/PAP