Zamknij
Pożar fabryki w Petersburgu
  • mid-epa09130980
  • mid-epa09130981
  • mid-epa09130715
  • 7 Zobacz
fot. PAP/EPA

Strażacy w Petersburgu zlokalizowali pożar fabryki Newska Manufaktura - podała agencja TASS w poniedziałek wieczorem. Wciąż jednak trwa gaszenie ognia. To najpoważniejszy pożar w Petersburgu od blisko 20 lat.

Pożar fabryki w Petersburgu objął powierzchnię 10 tys. metrów kwadratowych. Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowało wieczorem, że nadal trwa gaszenie ognia, ale źródło pożaru zostało zlokalizowane. Pożar w czterokondygnacyjnym budynku, ułożonym w kształt podkowy, zaczął się od górnych kondygnacji.

Z opublikowanych kadrów można sądzić, że ogień strawił wnętrze przynajmniej jednego skrzydła obiektu, zbudowanego w XIX wieku i zaliczanego do zabytków. Nad zabudowaniami z czerwonej cegły unosiły się wysokie słupy szarego gęstego dymu. Ucierpiały nawet drzewa rosnące dalej od centrum pożaru.

Pożar zabytkowej fabryki w Petersburgu. Zginął jeden strażak

W ostatnich godzinach odnaleziono ciało strażaka, który wcześniej został uznany za zaginionego. W ciągu dnia napływały rozmaite doniesienia na temat ofiar. Według ostatnich danych zginął jeden strażak, dwóch jest w szpitalu w stanie ciężkim, jeden doznał lżejszych obrażeń.

Petersburski portal Fontanka.ru ocenił pożar jako najpoważniejszy w ciągu ostatnich 19 lat. Do wielogodzinnego gaszenia ognia trzeba było skierować śmigłowce wojskowe. Na pomoc wezwani zostali strażacy, którzy w poniedziałek mieli dzień wolny.

W Newskiej Manufakturze mieściły się głównie magazyny, a także warsztaty. Kontrole w ostatnich latach wykazywały stałe naruszenia bezpieczeństwa pożarowego w budynku. Agencja TASS, powołując się na źródło, poinformowała, że przyczyną pożaru mogło być zwarcie elektryczne.

RadioZET.pl/PAP