Bolsonaro wysyła wojsko do gaszenia pożarów Amazonii. Prezydent boi się sankcji

24.08.2019 13:45
Bolsonaro wysyła wojsko do gaszenia pożarów Amazonii. Prezydent boi się sankcji
fot. PAP/EPA/Joedson Alves

Prezydent Jair Bolsonaro – pod wpływem nacisku m.in. państw europejskich – wysyła wojsko do gaszenia olbrzymich pożarów lasów Amazonii. Stało się tak na mocy specjalnego dekretu, wydanego przez Bolsonaro, który najprawdopodobniej obawia się nałożenia sankcji międzynarodowych na Brazylię.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W myśl tego dekretu, wojsko ma nie tylko identyfikować i gasić pożary, ale również im zapobiegać.

Płoną "zielone płuca" Ziemi

Puszcza amazońska płonie od trzech tygodni. Specjalny dekret został wydany przez Jaira Bolsonaro dopiero teraz. Ma to związek m.in. ze szczytem G-7, na którym prezydent Francji Emmanuel Macron zaproponuje stworzenie mechanizmów, zapobiegających pożarom Amazonii. Chce też utworzenia funduszu, z którego sfinansowanie będzie ponowne zalesienie spalonego lasu.

Zobacz także

Jair Bolsonaro najprawdopodobniej obawia się międzynarodowych sankcji. Do tej pory nie robiono nic, by ugasić płonąca dżunglę. Należy podkreślić, że lasy te wytwarzają 20 procent niezbędnego nam do oddychania tlenu. To tak zwane "zielone płuca" Ziemi – fundamentalne dla całego świata, chroniące nas przed drastycznymi zmianami klimatycznymi.

Zobacz także

Od początku tego roku w Brazylii wybuchło ponad 75 tysięcy pożarów, a to o 84 procent więcej, niż w poprzednim roku. Pożary te w dużej mierze nie wybuchają samoistnie – w Brazylii trwa wylesianie dżungli amazońskiej. Chodzi o pozyskanie powierzchni pod uprawy i hodowlę bydła. Przypomnijmy, że kampanię wyborczą Bolsonaro m.in. finansowali bogaci hodowcy i posiadacze ziemscy.

Zobacz także

Teraz, prezydent Brazylii – być może pod wpływem piątkowego spięcia z prezydentem Macronem, który zapowiedział że pożary Amazonii będą tematem sobotnich obrad szczytu G-7- postanowił coś z tym zrobić. Wcześniej twierdził, że ogień trawiący lasy amazońskie to zjawisko naturalne. Ponadto domagał się od państwowego instytutu INPE – który ujawnił dane na temat tegorocznych pożarów – uprzedniej „konsultacji” wyników prowadzonych badań z rządem, aby uniknąć „złej reklamy dla Brazylii”.

RadioZET/RadiozET.pl