Zamknij
Pożary w Turcji
6 Zobacz galerię
fot. IHA/Associated Press/East News

W pożarach w południowej Turcji zginęły cztery osoby – poinformowały tamtejsze media. Ogień dotarł do zaludnionych obszarów w pobliżu kilku miejscowości turystycznych. Ewakuowano kilkadziesiąt wiosek.

Pożary w Turcji wybuchły w lasach w pobliżu Manavgat, Alanyi, Adany, Mersin, Bodrum i Marmaris. Zdewastowane są dziesiątki domów, pól i zagród w kilku wsiach.

– Według wstępnych informacji zginęło 150 sztuk bydła i tysiąc owiec, spalonych jest 600 hektarów gruntów rolnych i 50 hektarów szklarni – powiedział turecki minister rolnictwa Bekir Pakdemirli.

Ogromne pożary w Turcji. Z Bodrum ewakuowano turystów

W turystycznej miejscowości Bodrum ewakuowano hotel. Na miejscu był komentator sportowy Mateusz Borek, który w mediach społecznościowych pokazał nagranie z ewakuacji turystów drogą morską.

W sumie z pożarami walczy ponad 4000 strażaków, wspomaganych przez helikoptery i samoloty, wśród których są trzy rosyjskie bombowce wodne. Cztery osoby na terenach objętych przez ogień zmarły, a 183 trafiły do szpitala. Pomoc w walce z ogniem zadeklarowały rządy Azerbejdżanu oraz Grecji, z którą Turcja ma napięte stosunki dyplomatyczne.

W obliczu pojawienia się jednocześnie kilku pożarów władze tureckie twierdzą, że nie można wykluczyć przestępczego źródła ognia. – Rozprzestrzenienie się pożaru z Manavgat do czterech różnych punktów przypomina podpalenie. Ale w tej chwili nie mamy konkretnych informacji – powiedział burmistrz Antalyi Muhittin Bocek.

– Wszelkie niezbędne wsparcie zostanie udzielone naszym współobywatelom, którzy ucierpieli w wyniku pożaru – zapewnił turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan, który obiecał również wszczęcie dokładnego śledztwa.

RadioZET.pl/PAP