Grecy modlą się o deszcz, ale prognozy nie napawają optymizmem. "Prawie żadnych szans" [PROGNOZY]

Redakcja
24.07.2018 13:33
Grecja
fot. PAP/EPA

Grecję dopadła fala upałów, które poskutkowały pożarami w okolicach Aten. W ich wyniku zginęło 60 osób, w tym dwoje Polaków. Niestety, prognozy pogody na najbliższe dni nie są optymistyczne - zanosi się bowiem, że do końca tygodnia nie spadnie tam deszcz, a temperatury cały czas będą utrzymywać się powyżej 30 stopni.

Z powodu szalejących od poniedziałku w pobliżu Aten śmiertelnych pożarów, do Grecji płynie pomoc i słowa solidarności z wielu państw całej Europy i spoza Starego Kontynentu. Obecnie bilans ofiar śmiertelnych wynosi 60 osób; jest też prawie 160 rannych. Władze w Atenach zastrzegają, że bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć.

Zobacz także

Wśród ofiar znalazła się także pochodząca z Wadowic rodzina - matka z synem, którzy spędzali w Grecji urlop. Jak podał Janusz Śmigielski z biura podróży Grecos, Polacy nie zginęli w ogniu tylko podczas ewakuacji na łodzi ratunkowej, która oddaliła się od brzegu i wywróciła się. Życie straciło 10 osób. Trzeci członek rodziny - ojciec - jest objęty opieką na miejscu. Do Grecji jadą jego bliscy

Pesymistyczne prognozy

Niestety, pogoda raczej nie zelżeje w najbliższych dniach. Synoptycy WP zapowiadają, że do końca tygodnia temperatura w Atenach nie spadnie poniżej 30 stopni Celsjusza w dzień, a w nocy mogą spaść o zaledwie kilka stopni w dół.

"Mogą też pojawić się burze z wyładowaniami atmosferycznymi, ale na deszcz w najbliższym czasie nie ma co czekać. Ciśnienie w Atenach w najbliższych dniach będzie wynosić 1005 hPa" - czytamy.

Do grona pesymistów dołącz również synoptyk TVN24 Tomasz Wasilewski, który opublikował na Twitterze grafikę z prognozą na najbliższe kilka dni:

"Prawie żadnych szans na deszcz w Grecji" - pisze.

Stan wyjątkowy w Grecji

W kraju ogłoszono stan wyjątkowy, a premier Aleksis Cipras skrócił wizytę w Bośni i Hercegowinie. W poniedziałek rząd Grecji uruchomił europejski mechanizm obrony cywilnej, aby prosić o pomoc inne kraje UE.

Większość ofiar śmiertelnych to ludzie, którzy z powodu pożarów zostali uwięzieni w swoich domach lub samochodach, a pozostali utonęli w morzu, uciekając przed płomieniami. Ponad 700 osób, które chroniąc się przed żywiołem, utknęły na plażach i skalistych odcinkach wybrzeża, zostało uratowanych przez rybaków, grecką straż przybrzeżną i zwykłych urlopowiczów na pontonach.

SŁUŻBY OSTRZEGAJĄ: NIE JEDŹ DO GRECJI KONTYNENTALNEJ NA WAKACJE

RadioZET.pl/wp.pl/PAP/MAAL/MP