Zamknij
Pożary w Bodrum
9 Zobacz galerię
fot. AP/Associated Press/East News

Pożary lasów w Turcji zagroziły hotelom w kurorcie Bodrum na Morzu Egejskim. Z plaż łodziami ratunkowymi ewakuowano turystów. Jak podały tureckie media, do statków straży przybrzeżnej dołączyły prywatne łodzie i jachty, aby zapewnić wczasowiczom bezpieczeństwo.

Gigantyczne pożary w Turcji szaleją od środy. Ogień wypala lasy i niektóre osady, wkraczając do wiosek i miejsc turystycznych. W sobotę liczba ofiar pożarów wzrosła do sześciu. Ponad 500 osób wymaga leczenia szpitalnego w tureckich śródziemnomorskich miastach. 

Pożary w Turcji nie ustępują. Turyści uratowani z zagrożonego kurortu Bodrum

Według rosyjskiej agencji informacyjnej Sputnik w Turcji ponad 100 rosyjskich turystów zostało ewakuowanych z Bodrum i przeniesionych do nowych hoteli. W jednym z filmów z pożaru w Bodrum nakręconym z morza mężczyzna pomagający w ewakuacji był oszołomiony szybkością pożaru, mówiąc: ''To niewiarygodne, po prostu niewiarygodne. Jak ten ogień wybuchł tak szybko w ciągu pięciu minut?''.

Bekir Pakdemirli, minister rolnictwa i leśnictwa Turcji, powiedział, że 91 ze 101 pożarów, które wybuchły podczas silnych wiatrów i upałów, zostało opanowanych. Obszary dotknięte pożarem w pięciu prowincjach zostały uznane za strefy klęski.

Prezydent Recep Erdogan odwiedził w sobotę niektóre dotknięte klęską obszary, obserwując zniszczenia z helikoptera. Powiedział, że liczba samolotów walczących z pożarami została zwiększona z sześciu do trzynastu, w tym o samoloty z Ukrainy, Rosji, Azerbejdżanu i Iranu.

W przemówieniu w Marmaris w sobotni wieczór Erdogan powiedział, że jeden z pożarów został wzniecony przez dzieci. Co najmniej pięć osób zginęło w pożarach w Manavgat, a jedna w Marmaris. Oba miasta są śródziemnomorskimi celami turystycznymi.

RadioZET.pl/PAP