Brytyjczyk od dwóch tygodni ma erekcję. Grozi mu amputacja penisa

11.08.2019 16:33
Danny Polaris
fot. Instagram.com

Lekarze z Berlina stoją w obliczu wielkiego wyzwania. Do miejscowego szpitala trafił mężczyzna z Wielkiej Brytanii, który od dwóch tygodni ma... ciągłą erekcję. Brytyjczykowi grozi amputacja członka. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Danny Polaris, pisarz i autor tekstów piosenek, jest hospitalizowany w berlińskim szpitalu od dziesięciu dni. Mężczyzna skarży się na bolesną erekcję. Brytyjczyk przeszedł w szpitalu kilka nieprzyjemnych zabiegów, m.in. lekarze próbowali wepchnąć plastikowy gwóźdź w dół jego cewki moczowej, aby pobrać nadmiar krwi. 

Polaris relacjonuje swój pobyt w szpitalu na Instagramie. Lekarze ostrzegi mężczyznę, że brak rezultatów w leczeniu będzie oznaczał amputację penisa. 

Jak podają angielskie media, Danny Polaris cierpi na rzadką chorobę - priapizm, czyli długotrwały, bolesny wzwód członka, który nie jest związany z podnieceniem lub pobudzeniem seksualnym.

Mężczyzna dwa tygodnie temu miał umówić się na randkę z pielęgniarką. Przed spotkaniem zażył viagrę. Gdy wspólnie wrócili do domu, kobieta wstrzyknęła mu wzmacniacz erekcji. - To jedna z najgorszych decyzji w moim życiu - cytuje jego słowa ''The Sun''

Zobacz także

Przyjaciele Brytyjczyka założyli strony internetową zbiórkę pieniędzy, aby pomóc mu w pokryciu kosztów pobytu w szpitalu i rehalibitacji. Do tej pory zebrano ponad 2000 funtów.

RadioZET.pl/The Sun