Próba porwania samolotu. Przymusowe lądowanie Boeinga 737

Redakcja
24.02.2019 15:41
Boeing 737 linii Biman Bangladesh Airlines
fot. Twitter screen

Boeing 737 linii Biman Bangladesh Airlines, lecący z Dhaki przez Chittagong w Bangladeszu do Dubaju, zawrócił w niedzielę do Chittagong i lądował przymusowo w związku z próbą porwania - poinformował przedstawiciel sił powietrznych Bangladeszu Mofidur Rahman.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zachowanie mężczyzny zmusiło pilota do zawrócenia i lądowania przymusowo w Chittagong. Gdy samolot wylądował, wszyscy 142 pasażerowie i większość załogi bezpiecznie zeszli z pokładu i dopiero wtedy do akcji wkroczyli komandosi. "Próbowaliśmy go (porywacza) aresztować, nakłonić go, żeby się poddał, ale odmówił i wtedy go zastrzeliliśmy" - cytuje Reuters przedstawiciela sił zbrojnych Bangladeszu generała Motiura Rahmana.

Według agencji Associated Press gen. Rahman powiedział, że komandosi otworzyli ogień, kiedy porywacz strzelił do nich. Porywacz zmarł w drodze do szpitala.

Wicemarszałek sił powietrznych Bangladeszu, szef zarządu lotnictwa cywilnego Naim Hasan powiedział, że porywacz sprawiał wrażenie "niezrównoważonego psychicznie". Miał podobno jakieś problemy z żoną i domagał się rozmowy z premier Bangladeszu Hasiną Wazed.

Zobacz także

Jak informują zagraniczne media, uzbrojony mężczyzna próbował wejść do kokpitu. Porywacz twierdził, że ma bombę. Według brytyjskiej gazety Daily Star, mężczyzna zagroził, że zabije załogę krótko po starcie.

CZYTAJ TAKŻE: Tutaj pasażerowie nie chcą siedzieć. Trzy najgorsze miejsca w samolotach Ryanair i nie tylko

RadioZET.pl/PAP/Daily Star/DG