Zamknij

"Polska po cichu anektuje Ukrainę". Kolejna skandaliczna narracja z Kremla

20.08.2022 15:47

Kreml dąży do wytworzenia wrogości między Polakami i Ukraińcami, manipulując faktami lub szerząc fałszywe narracje - powiedział rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Rosjanie przekonują m.in., że Polska "przyzwala na kult Bandery" i że "po cichu anektuje Ukrainę".

Putin
fot. PAP/EPA

Stanisław Żaryn w rozmowie z Polską Agencją Prasową odkreślił, że rosyjska propaganda od dłuższego czasu nie zmienia taktyki działań wymierzonych w Polskę w związku z wojną na Ukrainie. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych zwrócił uwagę na przykłady fałszywych narracji, które Kreml szerzy celem poróżnienia Polaków i Ukraińców.

Rosyjska propaganda przekonuje m.in., że "Ukraińcy otrzymują w Polsce nienależne im świadczenia" lub "Polacy wykorzystują Ukraińców". Niedawno pisaliśmy również o kłamliwych przekazach strony rosyjskiej, jakoby ukraiński miał zostać uznany za drugi język urzędowy w Polsce.

"Polska po cichu anektuje Ukrainę". Skandaliczna narracja z Kremla

Kreml próbuje też forsować narrację, że "Polska przyzwala na kult Bandery". Jak wyjaśnił Żaryn, ten wątek został wypromowany w sfałszowanej korespondencji między polskim i ukraińskim MSZ. Z kolei nieprawdziwe twierdzenia o tym, że "Polska po cichu anektuje Ukrainę" to element kampanii rosyjskiego wywiadu.

Kolejne fałszywe narracje mówią o tym, że "napływ Ukraińców do polskich miast spowodował skok cen najmu mieszkań", "wejście Ukrainy do UE będzie skrajnie niekorzystne dla Polski", "ukraińscy uchodźcy na Zachodzie wyprą Polaków z tamtejszych rynków pracy", czy też o tym, że "antyrosyjskie sankcje odbijają się na zwykłych polskich obywatelach". Ponadto, jak tłumaczy Żaryn, Kreml kontynuuje kampanię dehumanizacji Ukraińców i szkalowania władz w Kijowie.

Jednocześnie Rosjanie wzmacniają fałszywy przekaz o tym, że na tereny, które "odzyskali" z rąk ukraińskich, wraca "normalność"

Stanisław Żaryn

Również w tym przypadku rzecznik podał przykłady zidentyfikowanej ostatnio antyukraińskiej propagandy. To m.in. tezy, że "ukraińska artyleria chowa się za budynkami mieszkalnymi, a jednocześnie strzela na oślep, zabijając i raniąc cywilów", "kijowski reżim morduje rosyjskich jeńców", "Ukraińcy to naziści i banderowcy", czy też, że "na »wyzwolone« tereny Ukrainy przybywają na ochotnika rosyjscy lekarze z rodzinami".

Według rzecznika ministra koordynatora służb w ostatnim czasie szczególnym przejawem rosyjskiej propagandy na kierunku zachodnim w kontekście agresji na Ukrainę było wystąpienie prezydenta Rosji Władimira Putina na międzynarodowej konferencji w Moskwie.

- Putin oparł je na kłamliwym micie Rosji, jako "oblężonej twierdzy", zbudowanym m.in. na tych tezach: "to Zachód przysposobił Ukrainę do wojny z Rosją i cały czas ją przedłuża", "rozszerzanie NATO na Wschód zagraża Rosji i jest drogą do wojny", "Ukraina to tylko pole i narzędzie konfrontacji Zachodu z Rosją", "podsycanie napięć w różnych miejscach świata to znana taktyka USA" - wyjaśnił Żaryn.

loader

RadioZET.pl/PAP