Zamknij
protesty w obronie Nawalnego
9 Zobacz galerię
fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Protesty w obronie uwięzionego Aleksieja Nawalnego odbyły się w 82 miastach Rosji. Podczas demonstracji zatrzymano 1004 osoby - podał portal OWD-Info. W manifestacjach wzięły udział żona i matka przywódcy antykremlowskiej opozycji.

Wiece poparcia dla Aleksieja Nawalnego odbyły się między innymi w Moskwie i Petersburgu. 351 osób - a więc ponad jedna trzecia spośród wszystkich zatrzymanych - przypada na Petersburg - szacuje portal, który prowadzi statystykę osób zatrzymanych i monitoruje sytuację na komisariatach policji. OWD-Info opublikowała nazwiska zatrzymanych. Część z nich zatrzymana została jeszcze przed manifestacjami.

Protesty w obronie Nawalnego. Żona i matka Nawalnego w tłumie

Co najmniej 87 osób policja zabrała na komisariaty w Ufie, mieście na Przeduralu. Po kilkadziesiąt osób policjanci zatrzymali w Soczi na południu Rosji, w Kazaniu - głównym mieście republiki Tatarstanu i w kilku miastach Syberii.

W demonstracji w Moskwie uczestniczyła Julia Nawalna, żona uwięzionego rosyjskiego opozycjonisty. Uczestnicy manifestacji i dziennikarze otoczyli Nawalną, wielu filmowało ją telefonami komórkowymi. Wcześniej w środę na Instagramie Nawalna opublikowała komentarz skierowany do męża, w którym napisała: "Bardzo tęsknimy, wracaj jak najszybciej". Julia Nawalna była dwukrotnie zatrzymana na poprzednich wiecach po aresztowaniu jej męża, w styczniu i lutym. 

Na środowej demonstracji w obronie uwięzionego polityka w Moskwie pojawili się także matka rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego Ludmiła i jego brat Oleg. Bliscy opozycjonisty przyszli na ulicę Twerską w centrum stolicy Rosji. 

Demonstracje w Rosji odbywały się bez zezwolenia władz. Współpracownicy Nawalnego wyznaczyli je na środę po doniesieniach, że stan zdrowia opozycjonisty bardzo się pogorszył. Nawalny od trzech tygodni prowadzi głodówkę w kolonii karnej w obwodzie włodzimierskim około stu kilometrów od Moskwy. W ostatnich dniach został przeniesiony do szpitala więziennego we Włodzimierzu.

Uczestnicy wieców żądali jego uwolnienia i udzielenia mu pomocy lekarskiej. Na demonstracjach zabrzmiały też żądania uwolnienia wszystkich więźniów politycznych, a także oskarżenia wobec prezydenta Władimira Putina i wezwania, by podał się do dymisji.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/Twitter