Zamknij

Putin dogadał się z Macronem. Ostrzegał przed "katastrofą na wielką skalę"

19.08.2022 17:20
Władimir Putin, Emmanuel Macron
fot. ODD ANDERSEN/AFP/East News

Władimir Putin w rozmowie telefonicznej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem zgodził się na wysłanie misji Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) do Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na południu Ukrainy – poinformował w piątek Pałac Elizejski.

Putin i Macron ustalili, że misja powinna zostać wysłana do Zaporoskiej Elektrowni Atomowej jak najszybciej. Przywódcy uzgodnili też, że w najbliższych dniach, zanim eksperci MAEA pojawią się w okupowanej przez wojska rosyjskie siłowni jądrowej, odbędą kolejną rozmowę telefoniczną – podał Pałac Elizejski.

Putin w rozmowie z Macronem ostrzegał przed "katastrofą na wielką skalę"

Według Kremla Putin obiecał, że strona rosyjska dostarczy inspektorom MAEA wszelkiej koniecznej pomocy. Putin powiedział też Macronowi, że ostrzał Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, o który obwinił Ukrainę, może doprowadzić do "katastrofy na wielką skalę" – poinformowały służby prasowe Kremla.

Ukraiński państwowy koncern atomowy Enerhoatom podał wcześniej w piątek, że Rosjanie planują wyłączenie funkcjonujących bloków energetycznych w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej i odłączenie ich od ukraińskiej sieci energetycznej. Enerhoatom poinformował w oświadczeniu, że siły rosyjskie, które kontrolują elektrownię, przygotowują się do przeprowadzenia tam "prowokacji na dużą skalę".

We wtorek minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow ostrzegł, że Rosjanie chcą przekierować energię produkowaną przez Zaporoską Elektrownię Atomową na Krym i całkowicie odciąć od niej tereny Ukrainy kontrolowane przez rząd w Kijowie. Na początku sierpnia szef MAEA Rafael Grossi ocenił, że sytuacja w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej jest "całkowicie poza kontrolą" i z każdym dniem zagrożenie rośnie. – Każda zasada bezpieczeństwa nuklearnego została pogwałcona – mówił.

Położona w mieście Enerhodar Zaporoska Elektrownia Atomowa – największa w Europie – została zajęta przez siły rosyjskie w nocy z 3 na 4 marca. Na terenie obiektu stacjonują rosyjscy żołnierze oraz pracownicy rosyjskiego koncernu Rosatom. Rosyjscy żołnierze ostrzeliwują też okolice elektrowni, stwarzając poważne niebezpieczeństwo katastrofy nuklearnej. 

RadioZET.pl/PAP

C