Zamknij

"Putin jest zdesperowany". Radykalny scenariusz po możliwym ataku nuklearnym Rosji

03.10.2022 11:34

Konsekwencje użycia broni nuklearnej byłyby dla Rosji katastrofalne - ostrzegł były dyrektor CIA i emerytowany generał armii USA David Petraeus. W rozmowie z telewizją ABC News przyznał, że rosyjski przywódca jest "zdesperowany" w obliczu kolejnych klęsk w Ukrainie. Wskazał, że jeśli Kreml użyje bomby atomowej, USA i NATO wezmą za cel "rosyjskie siły konwencjonalne użyte do inwazji na Ukrainę".

Putin zdesperowany. B. szef CIA o reakcji na użycie bomby atomowej
fot. NATALIA KOLESNIKOVA/AFP/East News

Władimir Putin zagroził państwom Zachodu, że nie blefuje w kontekście użycia najostrzejszych środków w celu obrony terytoriów Rosji. Sprawę połączył, choć nie wprost, z ogłoszoną 30 września aneksją czterech obwodów Ukrainy, okupowanych częściowo przez wojska Kremla.

Gdy świat szczególnie głośno dyskutuje nad ewentualnością użycia przez Rosję taktycznych bomb atomowych, NATO wyraża pełną gotowość do kontruderzenia, gdyby Kreml zdecydował się na najczarniejszy scenariusz.

"Putin jest zdesperowany". Tak odpowiedzą, jeśli Rosja użyje atomu

- USA i ich sojusznicy zniszczyliby rosyjskie wojska i sprzęt na Ukrainie, a także zatopiliby jej flotę czarnomorską, jeśli rosyjski prezydent Władimir Putin użyje w tym kraju broni jądrowej – mówił w niedzielę David Petreaus, b. szef CIA i emerytowany generał armii Stanów Zjednoczonych. W telewizji ABC News zaznaczał, że o takiej możliwej reakcji Amerykanie wiele razy ostrzegali Moskwę.

Petreaus zaznaczył, że Sojusz nie reagowałby wówczas w ramach słynnego artykułu 5 (obrona wspólna państw, w przypadku ataku na jedno z nich, przyp.), gdyż walcząca z Rosją Ukraina nie jest członkiem NATO. Jednak Amerykanie zostawili sobie pole do takiej odpowiedzi, która - w ocenie generała Petreausa - "byłaby właściwa".

- Nie chcemy wdawać się w eskalację nuklearną. Ale konieczne jest pokazanie, że nie można tego w żaden sposób zaakceptować - podkreślił emerytowany generał armii USA. Dodał również, że Zachód czuje się w obowiązku wywierania presji na prezydenta Rosji Władimira Putina.

- Putin jest zdesperowany, on przegrywa (wojnę w Ukrainie, przyp.). Rzeczywistość pola bitwy, z którą się mierzy, jest, jak sądzę, nieodwracalna - powiedział Petreaus. Jego zdaniem sytuacji nie zmieni na korzyść Rosji ani pospieszna mobilizacja wojskowa, ani eskalacja wojny.

Wcześniej republikański senator USA Marco Rubio ostrzegł, że bardziej prawdopodobne od użycia bomby atomowej jest zaatakowanie przez Putina punktów dystrybucyjnych państw NATO, z których dostawy amerykańskie trafiają na Ukrainę. Rubio wymienił w tym miejscu lotniska w Polsce. Prezydent USA Joe Biden powtórzył ostatnio w komunikacie skierowanym wprost do Putina, że NATO będzie broniło każdego centymetra (państwa członkowskiego, przyp.).

loader

RadioZET.pl/ABC News