Putin twierdzi, że nie chce wojny, tylko odpowiada na zagrożenie ze strony USA

Redakcja
22.12.2017 17:37
Putin twierdzi, że nie chce wojny, tylko odpowiada na zagrożenie ze strony USA
fot. PAP/EPA

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w piątek, że jego kraj ma suwerenne prawo do tego, by adekwatnie reagować na zagrożenia związane - jak to określił - "z agresywnym rozwojem infrastruktury wojskowej", w tym infrastruktury USA w Europie.

Na posiedzeniu rozszerzonego kolegium ministerstwa obrony Rosji Putin zalecił wojskowym, by "w jak najdokładniejszy sposób" śledzili zmianę równowagi sił i sytuacji wojskowo-politycznej na świecie, przede wszystkim w pobliżu granic Rosji. Wymienił w tym kontekście regiony strategicznie ważne dla Rosji, jak Bliski Wschód, Półwysep Koreański, a także kontynent europejski.

W tym ostatnim regionie - oświadczył - "w przyspieszonym tempie odbywa się wzmacnianie infrastruktury NATO i USA". Zapewnił, że Rosja "ma suwerenne prawo i wszelkie możliwości do tego, by adekwatnie i na czas reagować na podobne potencjalne zagrożenia".

Niebezpieczny smog objął już niemal całą Polskę. Zobacz, czym to grozi: >>KLIJNIJ TUTAJ<<

Putin oznajmił, że nowa strategia bezpieczeństwa narodowego USA "ma charakter ofensywny - mówiąc językiem dyplomatycznym, a jeśli przetłumaczyć na język wojskowy, to w sposób oczywisty ma charakter agresywny". Dodał następnie, że Rosja powinna to uwzględniać w swoich działaniach praktycznych.

- Nazywajmy rzeczy po imieniu. Jeśli chodzi o wydarzenia w Europie, to chodzi właśnie o infrastrukturę ofensywną, która jest tam tworzona - mówił Putin.

Zarzucił Stanom Zjednoczonym naruszenia zapisów traktatu o likwidacji rakiet średniego i krótkiego zasięgu z 1987 roku i jako przykład wymienił elementy systemu obrony przeciwrakietowej USA w Rumunii i w Polsce. Oznajmił, że w Polsce rozlokowywane są "uniwersalne amerykańskie wyrzutnie systemów obrony przeciwrakietowej". Ocenił, że "formalnie są one przeznaczone dla antyrakiet", ale mogą zostać zastosowane "także do wystrzeliwania rakiet manewrujących" średniego zasięgu.

Putin zapewnił, że zdolności obronne Rosji zostaną zapewnione "w sposób bezwarunkowy". Jako sposoby na osiągnięcie tych zdolności wymieniał intelekt, twórcze podejście i dyscyplinę.

- Nie będziemy opierać się wyłącznie na muskułach wojskowych. Nie będziemy angażować się w bezmyślny, wyczerpujący nasz budżet wyścig zbrojeń - zapewnił.

RadioZET.pl/pap/maal

Na posiedzeniu rozszerzonego kolegium ministerstwa obrony Rosji Putin zalecił wojskowym, by "w jak najdokładniejszy sposób" śledzili zmianę równowagi sił i sytuacji wojskowo-politycznej na świecie, przede wszystkim w pobliżu granic Rosji. Wymienił w tym kontekście regiony strategicznie ważne dla Rosji, jak Bliski Wschód, Półwysep Koreański, a także kontynent europejski.

W tym ostatnim regionie - oświadczył - "w przyspieszonym tempie odbywa się wzmacnianie infrastruktury NATO i USA". Zapewnił, że Rosja "ma suwerenne prawo i wszelkie możliwości do tego, by adekwatnie i na czas reagować na podobne potencjalne zagrożenia".

Putin oznajmił, że nowa strategia bezpieczeństwa narodowego USA "ma charakter ofensywny - mówiąc językiem dyplomatycznym, a jeśli przetłumaczyć na język wojskowy, to w sposób oczywisty ma charakter agresywny". Dodał następnie, że Rosja powinna to uwzględniać w swoich działaniach praktycznych.

"Nazywajmy rzeczy po imieniu. Jeśli chodzi o wydarzenia w Europie, to chodzi właśnie o infrastrukturę ofensywną, która jest tam tworzona" - mówił Putin.

Zarzucił Stanom Zjednoczonym naruszenia zapisów traktatu o likwidacji rakiet średniego i krótkiego zasięgu z 1987 roku i jako przykład wymienił elementy systemu obrony przeciwrakietowej USA w Rumunii i w Polsce. Oznajmił, że w Polsce rozlokowywane są "uniwersalne amerykańskie wyrzutnie systemów obrony przeciwrakietowej". Ocenił, że "formalnie są one przeznaczone dla antyrakiet", ale mogą zostać zastosowane "także do wystrzeliwania rakiet manewrujących" średniego zasięgu.

Putin zapewnił, że zdolności obronne Rosji zostaną zapewnione "w sposób bezwarunkowy". Jako sposoby na osiągnięcie tych zdolności wymieniał intelekt, twórcze podejście i dyscyplinę. "Nie będziemy opierać się wyłącznie na muskułach wojskowych. Nie będziemy angażować się w bezmyślny, wyczerpujący nasz budżet wyścig zbrojeń" - zapewnił.