Zamknij

Putin wyszedł ze swojego bunkra i wykonał wymowny gest. Do sieci trafiło nagranie

01.09.2022 14:39

Prezydent Rosji Władimir Putin złożył w czwartek hołd Michaiłowi Gorbaczowowi, ale nie weźmie udziału w pogrzebie byłego przywódcy Związku Radzieckiego. “Odzwierciedla to ambiwalencję Kremla w stosunku do dziedzictwa Gorbaczowa” - podkreśla agencja Associated Press.

Władimir Putin
fot. Rossija 1 via Twitter/Nexta/screen

Trumna z ciałem Michaiła Gorbaczowa została wystawiona w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Moskwie, w którym leczą się ważni dygnitarze Kremla. Pierwszy i jedyny prezydent ZSRR zmarł 30 sierpnia w wieku 91 lat po długiej chorobie.

Prezydent Rosji Władimir Putin w czwartek przyjechał do moskiewskiej kliniki. Rosyjski przywódca złożył kwiaty i pochylił się nad trumną, by oddać hołd Gorbaczowowi. W sieci pojawiło się nagranie z tego wydarzenia. Jak podała Nexta, Putin wyszedł ze swojego bunkra, aby pożegnać Gorbaczowa.

Putin nad trumną Gorbaczowa

Putin nie pojawi się jednak na pogrzebie, który jest zaplanowany na 3 września. - Niestety, harmonogram pracy prezydenta nie pozwalał mu na to w sobotę, więc postanowił (pożegnać Gorbaczowa – red.) dzisiaj - powiedział w czwartek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow podczas telekonferencji z dziennikarzami. 

Gorbaczow zostanie pochowany na moskiewskim Cmentarzu Nowodziewiczym obok swojej żony Raisy. Ceremonia pożegnania odbędzie się w sali kolumnowej Domu Związków, historycznej rezydencji niedaleko Kremla, która służyła jako miejsce państwowych pogrzebów od czasów radzieckich.

Rzecznik Kremla zapytany, czy pogrzeb Gorbaczowa będzie państwowy, odpowiedział, że będzie zawierał „elementy” oficjalnej ceremonii, takie jak obecność gwardii honorowej, a rząd pomoże go zorganizować. Nie wyjaśnił, jak ta ceremonia będzie się różnić od pełnoprawnego pogrzebu państwowego. 

Associated Press podkreśla, że nieżyjący były przywódca Związku Radzieckiego był chwalony na Zachodzie za zakończenie zimnej wojny, ale w kraju wielu krytykowało go za działania, które doprowadziły do upadku ZSRR w 1991 roku i pogrążyły miliony ludzi w ubóstwie. Unikając wyraźnej krytyki Gorbaczowa, Putin w przeszłości wielokrotnie obwiniał go o niezapewnienie pisemnych zobowiązań Zachodu, które wykluczyłyby rozszerzenie NATO na wschód.

RadioZET.pl/Associated Press