Zamknij

Rakiety spadły na Lwów. Są ofiary i ranni

18.04.2022 10:01
ostrzelany Lwów
fot. Twitter.com/GriffJenkins

W atakach rakietowych na Lwów, dokonanych w poniedziałek przez wojska rosyjskie, zginęło 7 osób, a 11 jest rannych, w tym dziecko - poinformował na konferencji prasowej mer miasta Andrij Sadowy. Dwie osoby poszkodowane są w ciężkim stanie.

Szef obwodu Maksym Kozycki powiedział podczas briefingu prasowego, że "miały miejsce cztery trafienia w magazyny, które nie są obecnie wykorzystywane przez wojsko oraz jedno trafienie w stację obsługi samochodów". - Zginęło 7 osób, według wstępnych danych 11 zostało rannych - dodał.

Wcześniej w komunikatorze Telegram przekazał, że doszło do czterech ataków rakietowych. Pierwotnie mer Lwowa Andrij Sadowy informował o pięciu atakach. 

Na początku władze miasta informowały o sześciu zabitych i ośmiu rannych. "Wśród poszkodowanych są dzieci. Dane są uściślane" - napisał wcześniej Kozycki.

Atak Rosjan na Lwów. 7 osób nie żyje

Agencja Interfax-Ukraina, cytując komunikat ukraińskich kolei, podała, że część rakiet spadła w rejon koło obiektów kolejowych. Zdjęcie ognia i dymu w budynkach na nasypie kolejowym zamieściła na Twitterze m.in. ukraińska deputowana Łesia Wasylenko.

Ukraińskie koleje państwowe poinformowały, że nie ucierpieli pasażerowie ani kolejarze - zapewniono w komunikacie. "Ruch pociągów we Lwowie wznowiono, będą nieznaczne opóźnienia pociągów. Odnowimy uszkodzoną infrastrukturę" - głosił komunikat na Telegramie.

O ataku na Lwów poinformował w poniedziałek rano mer miasta Andrij Sadowy. Napisał, że były to ataki na konkretne cele. "Odpowiednie służby już wyjechały na miejsce. Wyjaśniamy szczegóły" - przekazał. Jak dodał, uszkodzonych lub zniszczonych zostało około 40 samochodów. Fala uderzeniowa rozbiła okna pobliskiego hotelu. Mieszkają w nim ewakuowani Ukraińcy.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo

C