Zamknij

"Przytłaczające dowody" łamania praworządności. PE przyjął rezolucję ws. Polski

17.09.2020 13:16
Parlament Europejski
fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję ws. Polski. Zgodnie z nią w naszym kraju dochodzi do ciągłego pogarszania się stanu praworządności.

Rezolucję ws. praworządności w Polsce poparło 513 europosłów, przeciw było 148, a wstrzymało się od głosu 33. Ten krytyczny wobec Polski projekt, który przygotowała wcześniej Komisja Wolności Obywatelskich, wskazuje na "przytłaczające dowody" łamania praworządności nad Wisłą. Jako przykłady wymienia się m.in. zagrożenie dla niezawisłości sądów czy niewłaściwe funkcjonowanie systemu legislacyjnego i wyborczego.

Europosłowie PiS od początku określali rezolucję jako "szkodliwą i kłamliwą". Zdaniem Beaty Kempy rezolucja jest przykładem liberalno-lewicowego trendu, którzy zmierza w stronę ingerencji w suwerenność państw. - Polski rząd ma prawo do reform, podobnie jak Węgrzy, jak Rumunii, jak Bułgarzy. (...) Unia rzuca nam kłody pod nogi i traktuje nas w nierówny sposób. (...) To seans nienawiści, który wzniecają polscy europosłowie opozycji wśród swoich kolegów, prosząc wręcz, żeby przyszli im z odsieczą. Rozpaczliwie starają się powrócić do władzy - mówiła.

Zobacz także

Rezolucja ws. Polski

Projekt mówi o ciągłym pogarszaniu się stanu demokracji, rządów prawa i praw podstawowych w Polsce. Dokument stwierdza, że obawy Parlamentu dotyczą: funkcjonowania systemu legislacyjnego i wyborczego, niezależności sądownictwa i praw sędziów oraz ochrony praw podstawowych, w tym praw osób należących do mniejszości. Wezwano Radę Europejską i Komisję do "powstrzymania się od wąskiej interpretacji zasady praworządności" oraz do wykorzystania w pełni możliwości procedury przewidzianej w art. 7 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu UE.

Autorzy projektu przypominają w nim o stanowisku wyrażonym w rezolucji z 18 grudnia 2019 r., w której PE "zdecydowanie potępił wszelką dyskryminację osób LGBT i naruszanie ich praw podstawowych przez władze publiczne, w tym mowę nienawiści ze strony władz publicznych i wybranych urzędników w kontekście wyborów, jak również ogłoszenie w Polsce „stref wolnych” od tzw. ideologii LGBT oraz w której to rezolucji wezwał Komisję do zdecydowanego potępienia tego rodzaju dyskryminacji w sferze publicznej".

W projekcie pojawia się apel do rządu polskiego "o przestrzeganie wszystkich postanowień dotyczących praworządności i praw podstawowych, zapisanych w traktatach, Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i w międzynarodowych normach odnoszących się do praw człowieka, a także o podjęcie bezpośredniego dialogu z Komisją". Autorzy dokumentu wzywają też polski rząd do "szybkiego wdrożenia orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz do poszanowania nadrzędności prawa Unii".

Zobacz także

RadioZET.pl