Rihanna i Kim Kardashian stanęły w obronie morderczyni. "Wyrok 51 lat więzienia"

Michał Strzałkowski
29.11.2017 13:12
Rihanna i Kim Kardashian stanęły w obronie morderczyni. "Wyrok 51 lat więzienia"
fot. Youtube

Rihanna i Kim Kardashian publicznie wstawiły się za Cyntoią Brown, która w wieku 16 lat zastrzeliła swojego gwałciciela. Nastolatka była wynajmowana na godziny przez swojego chłopaka-alfonsa, mającego pseudonim „podrzynacz gardeł”.

Cyntoia Brown była przez długi czas faszerowana narkotykami przez swojego partnera, który zarabiał na niej, oddając ją jako prostytutkę na godziny. Pewnego razu w 2004 roku, 16-letnia wówczas Brown trafiła na sadystycznego klienta Johna Michaela Alle, który poza seksem, zaczął nastolatkę bić i dusić. W końcu ta wzięła do ręki broń 43-latka i śmiertelnie go postrzeliła.

Zagłosuj

Uważasz, że C.Brown powinna zostać zwolniona z więzienia?

Liczba głosów:

Tragiczna historia nastolatki

Na swoje nieszczęście, Cyntoia Brown, zanim wybiegła z domu, zabrała ze sobą portfel swojego oprawcy. Trafiła za kraty, zostając uznaną winną „napadu z bronią w ręku i zabójstwa”. Wyrok był surowy – 51 lat więzienia. Co ciekawe, w stanie Tennessee, gdzie miała miejsce tragedia, zmieniło się prawo i gdyby ta sama sytuacja miała miejsce dzisiaj, nastolatka byłaby w sądzie traktowana jako ofiara, a nie napastnik.

51 lat więzienia

Najbardziej wpływowe kobiety amerykańskiego show biznesu, jak Rihanna i Kim Kardashian, wstawiły się za Brown, nagłaśniając jej tragiczną historię w mediach społecznościowych. Liczą, że jakimś cudem uda się im wyciągnąć Amerykankę z więzienia. Jeśli nie, Cyntoia wyjdzie zza krat w wieku ponad 60 lat.

RadioZET.pl/BBC/Wprost.pl/strz